Gdzieś w tym mieście był zajazd Pod dębami. Jadłem tam pyszną gęś i pstrąga. Mam nadzieję, że jeszcze istnieje, bo inaczej przyjdzie mi spędzić dzień o suchym chlebie i wodzie. I nie będzie mi do śmiechu.
|
rzeczownik |
oboczności tematu |
|
mieści- | -e |
miast- |
|
zajazd Ø |
zajeździ- |
|
dęb- | -ami |
dąb Ø |
|
gęś Ø |
- |
|
pstrąg- | -a |
pstrągi- |
|
nadziej- | -ę |
nadziei Ø |
|
dzień Ø |
dni- |
|
chlebi- | -e |
chleb- |
|
wodzi- | -e |
wod- |
|
śmiech- | -u |
- |
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

