Idąc ulicą, zobaczył w oknie dziewczynę. Stała ona tyłem i z kimś rozmawiała. W pewnym momencie odwróciła się gwałtownie i coś wypadło jej z ręki. Ktokolwiek z nią rozmawiał, bardzo ją zdenerwował. Kto to był, nie wiadomo. To, co upuściła nieznajoma, okazało się małym zawiniątkiem. Podszedł bliżej, podniósł je i rozwinął.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

