Na urodziny sędziego przygotowano wielką ucztę. Podano wspaniały rosół z wielkimi okami tłuszczu. Przy stole spotykano się z przyjaciółmi, którzy nie mogli wyjść z podziwu, patrząc na pięknie przystrojony stół. Przybyli też zakonnicy: dwóch franciszkanów i trzech dominikanów. Z gośćmi witano się serdecznie. Hrabiemu najbardziej smakowały ryby przyrządzone na kilka sposobów. Nawet we Włoszech nie jadł takich. Psy zajmowały się rzuconymi pod stół kośćmi. Gospodarz, gestykulując żywo, zapraszał do mazura. Przygrywały dwie harmonie i troje skrzypiec.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

