Połącz każdy obrazek z odpowiednią częścią tekstu.
Rozwiązanie:
- B
- E
- D
- A
- C
Tłumaczenie tekstów w odpowiedniej kolejności:
Jakieś 70 lat temu, nocą w Święto Zmarłych napotkałem na drodze wiodącej do mojego miasteczka, pewnego bladego jeźdźca, który jechał na eleganckim, czarnym koniu. Jeździec, swoją drogą z dobrymi manierami, ale z głosem mogącym mrozić krew w żyłach, zapytał mnie o drogę do Cabezabellosa. "To moje miasteczko" - krzyknąłem. Dlatego dotrzymałem mu towarzystwa.
Ruszyliśmy w drogę na jego koniu, ale praktycznie nie rozmawialiśmy, chociaż ja jestem raczej wygadany. Gdy dotarliśmy na miejsce zwyczajnie pożegnaliśmy się.
Poszedłem do domu i położyłem się do spania, ale nie mogłem zasnąć do 2 w nocy. Koło 4 obudziły mnie krzyki jednego z moich sąsiadów: “Moja żona umiera! Pomocy! María, ocknij się! María, ocknij się!”
Szybko podniosłem się z łóżka i zobaczyłem Maríę wsiadającą na konia bladego jeźdźca. Niedługo potem, rozległy się krzyki również z innych domów. Tej nocy zmarło w miasteczku pięć osób.
Postanowiłem zapomnieć o tym wszystkim i po kilku latach wyjechałem na studia do Salamanki. Po trzech latach mieszkania tam, chodząc ulicami Salamanki, w noc zmarłych znów natknąłem się na jeźdźca, któremu towarzyszył jakiś młodzieniec o jasnych włosach. Wtedy odkryłem prawdę: nocą, w Dzień Zaduszny, diabeł przemierza ulice Salamanki w poszukiwaniu młodzieńca, który zaprowadzi go do miasta lub wioski i wtedy zabierze ze sobą dusze grzeszników.
Arleta Piekarska
Nauczycielka języka hiszpańskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

