Tak, taki układ osady mógł sprzyjać ochronie mieszkańców przed wrogami.
Domy przylegały do siebie ścianami, a w osadzie nie było ulic, więc napastnikom trudniej było dostać się do środka i poruszać się między budynkami. Wejścia znajdowały się na dachach, do których wchodzono po drabinach. W razie zagrożenia mieszkańcy mogli zabrać drabiny i utrudnić wrogom dostęp do domów.
Zewnętrzne ściany zwartej zabudowy tworzyły coś w rodzaju muru obronnego. Dlatego taki układ osady zwiększał bezpieczeństwo jej mieszkańców.
Anna Pilch
Nauczycielka historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

