Zgodnie z relacją księdza Inka i Zagończyk byli bardzo spokojni podczas spowiedzi, jakby pogodzeni z losem. Zagończyk jedynie ze smutkiem zauważył, że nie było ułaskawienia, potem już skutecznie ukrywał zdenerwowanie. Inka natomiast od początku do końca zachowała pełny spokój, poprosiła jedynie o przekazane informacji o wyroku oraz egzekucji siostrze podając księdzu dokładny adres. Z całej trójki osobą, która wydawała się przeżywać te sytuacje najmocniej był sam ksiądz Prusak.
Cezary Kulczyński
Nauczyciel historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

