1. Żona dowiedziała się o śmierci swojego męża od funkcjonariuszy UB, którzy przyjechali do jej domu. Prawdopodobnie Czesław Kłos protestował wraz z innymi robotnikami w czerwcu 1956 r. Możliwe, że właśnie za tą działalność został zamordowany z rąk bezpieki.
2. Pogrzeb został zorganizowany przez UB na terenie Cytadeli lub Junikowie. Żona nie miała żadnego wpływu na organizację pogrzebu. Zdecydowała jedynie o obecności księdza. Pogrzeb nie został zorganizowany przez rodzinę, ponieważ władze obawiały się, że zostanie on przekształcony w manifestację.
3. Po śmierci męża Helena Helwich miała otrzymać od państwa odszkodowanie. Niestety nigdy go nie otrzymała. Od kolejarzy, którzy pracowali z jej mężem otrzymała 2000 zł. Od państwa zaś dostała 600 zł renty.
Paula Rychlicka
Nauczycielka historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

