Przymusowa kolektywizacja rolnictwa okazała się całkowitą klęską. Wprawdzie powstały kołchozy, ale były zarządzane w sposób bardzo nieudolny. Kołchoźnicy nie mieli motywacji, by wydajnie pracować. Niszczyli narzędzia i rozkradali majątek spółdzielni.
W czasie wprowadzania kolektywizacji - część chłopów stawiła opór. Właściciele ziemscy starali się bronić swojej własności, niszczyli plony i wybijali żywy inwentarz, aby nie oddać go do kołchozów.
Najstraszliwszym skutkiem kolektywizacji był Wielki Głód na Ukrainie. Decyzje władz komunistycznych doprowadziły do tak ciężkiej sytuacji w regionie, że wystąpiły wypadki kanibalizmu, którego ofiarami padały zwłaszcza dzieci.
Na skutek industrializacji kraju zaniedbano przemysł lekki, produkujący głównie na potrzeby indywidualnych odbiorców. Do najcięższych robót kierowano więźniów GUŁagów, którzy na skutek katorżniczej pracy masowo ginęli. Industrializacja i kolektywizacja - odbywały się kosztem potrzeb społeczeństwa, ponieważ rolnictwo było niedoinwestowane i nie produkowano wystarczająco dużo żywności.
Cezary Kulczyński
Nauczyciel historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

