Rozwiązanie 1:
Malarz przedstawił stosunek przechodniów do ulicznego sprzedawcy, jako zupełnie obojętny. Ludzie Ci zachowują się jakby mężczyzna sprzedający zapałki w ogóle nie istniał. Przechodzą nie zwracając na niego uwagi, a nawet pozwalają psu załatwić się na sprzedawcę. Po modnych ubraniach można zakładać, że reprezentują burżuazję.
Rozwiązanie 2:
Przechodniów Otto Dix przedstawił jako same nogi. Żadne z nich nie były zwrócone w stronę sprzedawcy, a jedynie odchodziły w różnych kierunkach. Wskazywało to na obojętność i traktowanie niepełnosprawnego weterana jak powietrza.
Rozwiązanie 3:
Stosunek przechodniów do ulicznego sprzedawcy jest obojętny. Przechodzą obok weterana bez zatrzymywania się. Przechodnie pochodzą najprawdopodobniej z burżuazji, na co wskazują modne stroje. Stosunek przechodniów podkreśla niezwracanie uwagi na psa, który załatwia potrzeby fizjologiczne na niewidomego weterana.
Cezary Kulczyński
Nauczyciel historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

