Tony Judt - uznawał zmiany wywołany przez ruchy kontestacyjne jako błahe, ale tylko z pozoru. Wymieniał tu większy dostęp do rozwodów, aborcji czy antykoncepcji itd. Jego zdaniem zmiany wprowadzone przez pokolenie 68 w latach 70. były już tak wszechogarniające, że niewidoczne z zewnątrz, ponieważ uznane zostały za oczywistość, coś stanowiącego o rzeczywistości w sposób naturalny.
Wolfgan Kraushaar - od samego początku wywodu podkreślał istotność zmian jakie wprowadziły ruchy kontestacyjne. Chodziło o rozsadzanie ram polityczności. Uznawał, że podważone zostały wszelkie kwestie społeczne, podkreślał, że pozwoliły one zadawać pytania, których wcześniej mało kto by się odważył postawić. Otworzyły one umysły ludności. Wskazywał, jednak na pozytywny i negatywny mit pokolenia 68.
Paul Berman - również uznawał skutki za bardzo istotne i wiekopomne. Tyczyły się one kwestii emancypacji kobiet czy mniejszości narodowych. Wreszcie stanowiły ciąg rozwojowy lewicy. Dawne utopijne wizje lewicowców zostały utopione przez rzeczywistość, natomiast zastąpione zostały nowymi, bardziej realnymi jak socjaldemokracja czy gospodarka wolnorynkowa.
Cezary Kulczyński
Nauczyciel historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

