- Jak starożytni Grecy wyobrażali sobie los człowieka po śmierci.
Grecy wierzyli, że dusze większości zmarłych wiodły nędzny żywot w krainie cieni, błąkając się bez celu po jej mglistych łąkach. Wyobrażali sobie, że zmarłych przewozi przez słynną rzekę Styks ponury starzec - Charon. Rzeka Styks - oddzielała świat żywych od ponurego świata zmarłych. Na straży Hadesu stał potworny, trójgłowy pies - Cerber. Mieszkańcy Hellady ufali, że wielcy bohaterowie znajdują się po śmierci w krainie wielkiej szczęśliwości, w której niczego nie brakuje. Krainę nieprzemijającej wiosny i błogiego żywota nazwali - Polami Elizejskimi, zaś największych cierpień i ceni - Tartarem.
Grecy nie wierzyli w szatana ani w grzech. Uważali jednak, ze człowiek może na wiele sposobów obrazić bóstwa i ściągnąć na siebie w ten spsoób gniew nieśmiertelnych istot.
Paulina Lipiec
Nauczycielka historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

