Uwaga! Oglądasz stare wydanie książki. Kliknij tutaj, aby przejść do strony głównej.
Uwaga! Oglądasz stare wydanie książki. Kliknij tutaj, aby przejść do strony głównej.
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

Grecy wierzyli, że dusze większości zmarłych wiodły nędzny żywot w krainie cieni, błąkając się bez celu po jej mglistych łąkach. Wyobrażali sobie, że zmarłych przewozi przez słynną rzekę Styks ponury starzec - Charon. Rzeka Styks - oddzielała świat żywych od ponurego świata zmarłych. Na straży Hadesu stał potworny, trójgłowy pies - Cerber. Mieszkańcy Hellady ufali, że wielcy bohaterowie znajdują się po śmierci w krainie wielkiej szczęśliwości, w której niczego nie brakuje. Krainę nieprzemijającej wiosny i błogiego żywota nazwali - Polami Elizejskimi, zaś największych cierpień i ceni - Tartarem.
Grecy nie wierzyli w szatana ani w grzech. Uważali jednak, ze człowiek może na wiele sposobów obrazić bóstwa i ściągnąć na siebie w ten spsoób gniew nieśmiertelnych istot.
Paulina Lipiec
Nauczycielka historii