Lata 60. XX wieku przyniosły pogorszenie sytuacji gospodarczej kraju. Podwyżki cen artykułów konsumpcyjnych i obniżki płac spowodowały stagnację sytuacji bytowej Polaków. W czasach Władysława Gomułki wielu ludzi pracowało niedbale, ponieważ czuli się oszukani przez komunistyczne władze. Maszyny fabryczne były przestarzałe, zużywały mnóstwo energii i zatruwały środowisko. Nie istniał wolny rynek. Skutkiem gospodarki centralnie planowanej był brak podstawowych produktów spożywczych na rynku oraz kolejki przed sklepami. Mimo, że władze wprowadziły kartki uprawniające do zakupu określonej ilości danego produktu, działania te okazały się nieskuteczne - ludzie w dalszym ciągu mieli problem z nabyciem między innymi mięsa, cukru oraz benzyny. W prawdzie mieli pieniądze, ale produkty, które chcieli kupić - szybko znikały ze sklepów.
Paulina Lipiec
Nauczycielka historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

