Z doświadczeń przeprowadzonych przez Agnieszkę możemy wywnioskować, że:
A. Na tej części wełnianej szmatki, którą pocierano bursztyn, zgromadził się ładunek o przeciwnym znaku niż znak ładunku zgromadzonego na pocieranej powierzchni bursztynu.
B. Na pocieranej części jedwabiu zgromadził się ładunek o takim samym znaku, jaki miał ładunek pocieranej powierzchni bursztynu.
C. Na potartej powierzchni bursztynu zgromadził się ładunek ujemny.
Mechanizm elektryzowania przez pocieranie działa na zasadzie odrywania elektronów walencyjnych z atomów znajdujących się na powierzchni jednego ciała i przeniesienia ich na powierzchnię drugiego ciała. Stąd podczas pocierania jedno ciało elektryzuje się dodatnio (ma niedobór elektronów), a drugie ciało elektryzuje się ujemnie - ma nadmiar elektronów.
Wiemy, że szkło pocierane o jedwab elektryzuje się dodatnio. Zatem użyty przez Agnieszkę szalik naelektryzuje się przeciwnym znakiem - ujemnym. Jeżeli w wyniku dotknięcia kulki elektroskopu bursztynem, a następnie szalikiem nastąpiło mocniejsze wychylenie listków elektroskopu, to musiano dostarczyć do elektroskopu więcej ładunku tego samego znaku. Stąd na bursztynie musiał być również zgromadzony ładunek dodatni.
b)
Elektroskop rozładował się, ponieważ
C. powietrze było wilgotne i przewodziło prąd.
Kulka elektroskopu w wyniku z kontaktu z atomami powietrza powoli będzie oddawać nadmiar zgromadzonego na niej ładunku ujemnego.
c)
Za pomocą elektroskopu można B. sprawdzić, czy przewodnik jest naelektryzowany. W tym celu należy 1. dotknąć przewodnikiem kulki elektroskopu.
Rafał Guzik
Nauczyciel fizyki
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

