Uporządkowane we właściwej kolejności szczeble pośrednie („stopnie piękna”), jakie między pragnieniem zmysłowym a poznaniem i pokochaniem Idei wyróżnia Platon:
I. (a) miłość jednego pięknego ciała,
II. (c) miłość wszystkich pięknych ciał, które są jak „siostry rodzone”, uosabiające jedno i to samo piękno,
III. (b) miłość do pięknych dusz,
IV. (e) miłość do pięknych czynów i praw,
V. (d) miłość do nauk, w tym zwłaszcza do filozofii.
Czy w tym uporządkowaniu można zauważyć jakąś myśl przewodnią?
W przytoczonym wyżej uporządkowaniu dostrzegamy, że miłość, w świetle koncepcji Platona, jest stopniowym wznoszeniem się od piękna zmysłowego do piękna ponadzmysłowego. Początkowo jednostka miłuje to, co materialne i zmysłowo dostrzegalne. Lecz stopniowo zaczyna się orientować, że piękno może też występować na głębszym, ponadzmysłowym poziomie. Miłujący wznosi się jak gdyby od szczegółu (jednostkowego pięknego ciała) do ogółu (tj. do ogólnej idei piękna, czyli do „piękna samego w sobie”). Wraz ze wznoszeniem się po kolejnych szczeblach piękna, zachodzi proces stopniowego odmaterializowania się miłości, tzn. miłujący, który początkowo za obiekt swojej miłości obiera materialne ciało, na końcu drogi miłuje wieczną, niezmienną i niematerialną ideę „piękna samego w sobie”.
Marcin Murzyn
Nauczyciel filozofii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

