Za jeden z głównych warunków tragiczności Arystoteles uznał zbłądzenie bohatera, który nie wyróżnia się osobliwie ani dzielnością i sprawiedliwością, ani też nie popada w nieszczęście przez swą podłość i nikczemność.
Zbłądzenie takie może polegać, na przykład, na tym, że bohater, o jakim wyżej wspomniano, podejmuje niewłaściwe decyzje, których skutki okazują się dla niego negatywne. Takie zbłądzenie może wynikać, między innymi, ze złej oceny sytuacji przez bohatera i z jego nieroztropności lub chwilowego zaślepienia.
Od zbłądzenia należy odróżniać nikczemność. Ta ostatnia jest celowym, podstępnym, podłym i niegodziwym działaniem człowieka, który swoimi niecnymi czynami chce zaszkodzić innym. Natomiast ktoś, kto zbłądził, choć również może wyrządzić szkodę innym ludziom, to jednak nie jest to jego świadomym i zamierzonym celem. Jeśli inni ludzie cierpią przez kogoś, kto zbłądził, to dzieje się to niejako wbrew woli błądzącego.
Marcin Murzyn
Nauczyciel filozofii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

