Autor tekstu, czyli Paul Ricœur, uważa, że nie ma symbolu, który dałoby się zrozumieć bez dokonania jakiejkolwiek interpretacji. W przytoczonym fragmencie proponuje trzy stadia rozumienia symbolu: 1) fenomenologiczne, 2) hermeneutyczne i 3) polegające na myśleniu wychodzącym od symboli.
Pierwsze stadium, fenomenologiczne, polega na wzbudzeniu skojarzeń z symbolem, aby poznać go takim, jaki jest sam w sobie, a ewentualnie też w zestawieniu z systemem podobnych symboli i czynności kulturowych, które mogą mu towarzyszyć.
Drugie stadium, hermeneutyczne, powinno wiązać się z interpretacją symboliki wraz z towarzyszącym jej kontekstem, na przykład poprzez odszyfrowanie i pojęcie tekstów, które do niej nawiązują. Na tym poziomie należy próbować wczuć się ze zrozumieniem w dawną symbolikę i spróbować dostrzec, jakie znaczenie miała dla ludzi w minionych wiekach. Etap ten ma doprowadzić do tego, by symbol zgodnie ze swoim sensem przemówił do podmiotu, choć nie w sposób naiwny, przedkrytyczny, ale w formie wyższej, zreflektowanej, uwzględniającej wiedzę na jego temat.
Trzecie stadium, polegające na myśleniu wychodzącym od symboli, ma charakter filozoficzny. Chodzi w nim o to, aby symbole dawały asumpt do pogłębionej refleksji nad tematami ważnymi egzystencjalnie dla człowieka. Ricœur stwierdza, że w tym stadium chodzi o budowanie filozofii, której zalążkiem byłby symbol i poświęcone mu wieloaspektowe badania.
Marcin Murzyn
Nauczyciel filozofii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

