Zdaniem Benedykta Spinozy w przyrodzie nie ma nic przypadkowego, ponieważ jako panteista i monista utożsamił on przyrodę (tj. wszystko, co istnieje) z Bogiem. Bóg i rzeczywistość przyrodnicza, według Spinozy, to jedna i ta sama substancja. Bóg, jak argumentuje Spinoza, nie jest przypadkowy. Istnieje w sposób konieczny. To, co istnieje w przyrodzie, w tym ludzie i zachodzące w nich zjawiska psychiczne, są przejawami Boskiej natury. To, co jest przejawem Boskiej natury, również wynika z Boga koniecznie i nie ma w sobie nic z przypadkowości. W skrócie, można więc stwierdzić, że w przyrodzie nie ma nic przypadkowego, ponieważ przyroda jest tożsama z Bogiem, czyli bytem, który istnieje, wraz ze swoimi stanami, na mocy zdeterminowanych praw.
Marcin Murzyn
Nauczyciel filozofii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

