Opowiadamy legendę o trębaczu:
Pewnego letniego dnia, strażnicy krakowscy nie strzegli miasta, do którego zbliżali się Tatarzy. Dostrzegł ich trębacz, który zaczął wygrywać hejnał. Przerażany grał z całej siły, aż w końcu obudził strażników i zmobilizował lud do walki. Nagle jednak muzyka ucichła. Gdy mieszkańcy zbliżyli się do wieży dostrzegli trębacza ze strzałą w sercu. Zginął grając ostatni swój hejnał. Teraz na jego cześć hejnał mariacki zostaje zawsze w pół nuty przerwany.
Joanna Jabłońska
Nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

