Zadanie ma charakter indywidualny. Dlatego proponowane rozwiązanie może być jedynie przykładowe.
Przykładowa odpowiedź:
Wydaje się, że można być dumnym (a czasami też zawstydzonym) z powodu cech grupy, do której się przynależy. Każdą grupę, w tym naród, tworzą wszakże w ostateczności jednostki. Człowiek, wchodząc w skład jakiejś grupy, ma poczucie więzi z nią i wie, że w pewnym stopniu przyczynia się do jej sukcesów (i/lub porażek). Przykładowo, sukces firmy to nie tylko zasługa jej kierownictwa, ale wszystkich jej pracowników. Można co najwyżej zastanawiać się, kto wniósł w sukces danej grupy wkład mniejszy, a kto większy, ale w jakiś sposób swą cegiełkę dołożył do tego każdy uczestnik grupy. Podobnie jest z narodami. Obserwacje uczą nas, że ludzie są dumni z tego, co osiągnął ich naród, z jego sukcesów militarnych, z powodzenia w sferze gospodarczej czy z osiągnięcia wysokiego poziomu życia. I tak na przykład wielu Polaków odczuwa dumę na myśl o tym, że ich przodkowie zwyciężyli w 1410 roku w bitwie pod Grunwaldem. Z kolei wielu Niemców wciąż wstydzi się, że ich pradziadowie, dziadowie czy ojcowie przyczynili się do zbrodni z czasów II wojny światowej (mimo iż sami często urodzili się już po 1945 roku). Istnieje wszakże coś takiego, jak świadomość narodowa, a nawet swoista „dusza narodu”. Jednostki utożsamiają się ze swoimi narodami i przez ich pryzmat patrzą na rzeczywistość społeczną. Brytyjczycy są dumni ze swej monarchii, Rosjanie z ich potęgi militarnej, a Japończycy z sukcesów, jakie osiągnęli w dziedzinie techniki.
Marlena Bodo
Nauczycielka WOS-u
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

