Pytanie
Zapoznaj się z wypowiedziami polityków europejskich na temat przyszłości UE i wykonaj polecenia.
Gesine Schwan
Członkini SPD, w 2004 r. kandydowała na urząd prezydenta Republiki Federalnej Niemiec, pełnomocnik rządu niemieckiego ds. stosunków z Polską
Po ratyfikacji traktatu lizbońskiego Unia nie przekształci się w republikę ani w Stany Zjednoczone Europy. Po pierwsze, nie ma żadnych solidnych podstaw ku temu, po drugie, UE nie ma centralnego rządu. Taki centralny rząd reprezentują zaledwie dwie osoby – prezydent UE i wysoki przedstawiciel ds. zagranicznych. Wszystko wskazuje na to, że w przyszłości UE będzie federacją. Czymś na kształt rządu (acz nie centralnego) jest KE, a osoby sprawujące dwie nowe funkcje będą miały teraz do dyspozycji realne narzędzia, by móc pracować na korzyść UE. Najważniejszym zadaniem w przyszłości będzie stworzenie gruntu dla wspólnego bezpieczeństwa socjalnego. Bo niemal we wszystkich krajach UE istnieją grupy obywateli, którzy nie czują się bezpiecznie we własnym państwie. Sądzę, że kraje członkowskie powinny znaleźć równowagę między wspólnym rynkiem unijnym a swoją niezależnością narodową, by ostatecznie doprowadzić w poszczególnych krajach do rozwoju ekonomicznego, wyższych zarobków obywateli i w efekcie również bezpieczeństwa socjalnego. Kolejne wyzwanie to wypracowanie w UE tożsamości europejskiej, tak by móc wspólnie bronić naszej wolności, bezpieczeństwa i sprawić, aby Europa dzięki nowo powstałym instytucjom mogła odgrywać ważną rolę na scenie międzynarodowej.
Günter Pleuger
Niemiecki dyplomata i polityk, obecnie rektor Europejskiego Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad Odrą
Traktat lizboński daje m.in. narzędzia do dalszej integracji UE dotyczącej również takich krajów jak Turcja. Jednocześnie dzięki zmianom instytucjonalnym i proceduralnym wzrośnie zdolność działania UE, a o większości spraw decydować będzie kwalifikowana większość, co da prawo weta niemal każdemu państwu. Wielu Europejczyków obawiało się przekształcenia Europy w jedno wielkie państwo, w coś na kształt Stanów Zjednoczonych. Uważam, że taki scenariusz jest zupełnie nierealny. Ponieważ wyjątkowość UE polega na tym, że jej obywatele zachowali swą tożsamość narodową przy jednocześnie rozwijającej się tożsamości europejskiej. W przeciwieństwie do tego, co się działo w przeszłości, różnice kulturowe, językowe, historyczne nie popychają obywateli UE przeciwko sobie, lecz są dziś postrzegane jako nasze największe bogactwo. W efekcie nikt rozsądny nie chce przekształcenia UE w wielki, jednolity twór z centralnym rządem, jedną kulturą, jednym językiem. Dla UE po Lizbonie najważniejszym zadaniem będzie sprawienie, by wreszcie zaczęła ona odgrywać ważniejszą niż do tej pory rolę na międzynarodowej scenie politycznej. I jestem przekonany, że dzięki powołaniu wysokiego przedstawiciela ds. wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa ten cel uda się osiągnąć.
Źródło: Federacja Europejska, www.wprost.pl
A. Wyjaśnij, na czym, zdaniem autorów wypowiedzi, polega wyjątkowość Unii Europejskiej.
B. Określ, w jakim kierunku – federacji czy konfederacji – będzie zmierzał rozwój Unii Europejskiej przedstawiony w podanych fragmentach.
C. Wymień argumenty, których cytowani politycy użyli na poparcie swojego stanowiska dotyczącego przyszłego kształtu Unii.
D. Przedstaw wyzwania, jakie autorzy tekstów stawiają przed Unią Europejską.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

