Pytanie
Urszula jak co dzień wracała do domu bezpłatną komunikacją miejską, feralnego dnia autobus się spóźniał. Postanowiła usiąść na ławeczce na przystanku, kiedy dosiadł się do niej mężczyzna, który był zainteresowany jej osobą. Postanowił, że wykorzysta czas i spróbuje poderwać dziewczynę. Szczególnej odwagi dodał mu spożyty wcześniej alkohol, widząc, że dziewczyna nie reaguje na jego zaloty postanowił przejść do konkretnego działania, założył że dziewczyna jest nim zainteresowana dlatego zaproponował jej kontakt intymny. Po czym przeszedł do działania i zaczął się rozbierać, przerażona dziewczyna zaczęła krzyczeć, gdy nadjeżdżający samochód zatrzymał się na przystanku. Wybiegł z niego mężczyzna, który miał w ręku młotek i postanowił unieruchomić adoratora. Uderzył go w głowę, a ten stracił przytomność. Dziewczyna wdzięczna za ocalenie, podziękowała mężczyźnie, nadjechała karetka i patrol policji. Sprawa zakończyła się w sądzie. W przypadku gdy mezczyzna zalegający się do Urszuli złożył sprawę w sądzie jako poszkodowany. (potrzeba paragrafów z Kodeksu Karnego których można użyć w sprawie).
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

