Pytanie
"Malowałem w ciągu trzech nocy, śpiąc w ciągu dnia. [...] Za pomocą czerwieni i zieleni starałem się wyrazić straszliwe namiętności ludzkie. Sala jest krwawoczerwona i żółta, przygłuszona, bilard zielony pośrodku, cztery lampy cytrynowożółte o promieniowaniu pomarańczowym i zielonym. Wszędzie tu panuje walka i antyteza najrozmaitszych zieleni i czerwieni, w postaciach małych śpiących włóczęgów, w sali pustej i smutnej; dalej – antyteza fioletu i błękitu. Krwawa czerwień i żółta zieleń bilardu, na przykład, kontrastują z drobną delikatną zielenią na kontuarze, na którym stoi różowy bukiet. Białe ubranie gospodarza, czuwającego w kącie tego rozżarzonego pieca staje się na przemian cytrynowożółte, bladozielone i płomieniste. [...] Nie jest to zatem kolor prawdziwy w sensie koloru lokalnego, ale kolor sugestywny, pełen jakiejś emocji, żarliwego temperamentu. [...] W moim obrazie Nocna kawiarnia usiłowałem wyrazić, że ta kawiarnia jest miejscem, w którym człowiek może [...] oszaleć [...]."
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

