Pytanie
Przedstawiam wam teraz najbardziej znany na całym świecie wyścig. Achilles daje fory żółwiowi i puszcza go 125 metrów przed siebie. Żółw ucieka z prędkością 1m/s, a Achilles go goni z prędkością 5m/s. Gdy Achilles dotrze do miejsca w którym żółw jest teraz, to żółw już będzie bardziej z przodu. Gdy Achilles znów dotrze do miejsce w którym znajdował się żółw, to ten żółw ponownie będzie już trochę z przodu. I tak można bez przerwy w nieskończoność. Czy można nieskończoną liczbę miejsc odwiedzić w skończonym czasie? Czy Achilles dogoni żółwia?
Oto paradoks, a matematyka odpowiada: "Oczywiście, że dogoni".
Po ilu pełnych sekundach Achilles będzie już przed żółwiem?
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

