Pytanie
Król Monetar mał do monet słabość. Zawsze było mu mało. Chytre miał pomysły i oto jeden z nich. Pewnego dnia wysłał poborcę podatkowego do domu nielubianego w całym mieście Ignaciusa
- Niech i tak będzie. Zacznijmy od tego czy znasz nazwy dni tygodnia?
- Oczywiście - odparł Ignacius - Poniedziałek, Wtorek, Środa, Czwartek, Piątek, Sobota, Niedziela
- Czy umiesz obliczyć liczbę liter każdej z tych nazw.
- To banalne: 12, 6, 5, 8, 6, 6, 9.
- A czy potrafisz wskazać wszystkie dzielniki każdej z tych liczb?
- Bez problemu. W końcu jestem wyedukowanym człowiekiem.
- Świetnie - rzekł poborca. - W takim razie przez kolejne dziesięć dni, zaczynając od dziś, będziesz mi codziennie wręczał taką liczbę monet, aby była ona dzielnikiem liczby liter nazwy danego dnia. Stawiam jednak jeden warunek. Każdego dnia musisz wpłacić inną kwotę.
- Rozumiem. Czyli na przykład we środę (środa ma 5 liter) muszę zapłacić albo 1 monetę albo 5 monet.
- Zgadza się.
- Da się zrobić - uśmiechnął się Ignacius, obliczając w głowie, że jego zysk będzie bardzo duży.
- Będę łaskawy - kontynuował poborca. - Pozwolę Ci W DOWOLNY DZIEŃ, jeden raz nie zapłacić nic. We wszystkie pozostałe dziewięć dni łącznie z dzisiejszym dniem podatek musisz zapłacić.
- Super.
- Jeśli, drogi Ignaciusie, nie uda Ci się spełnić moich warunków, to będziesz musiał zapłacić aż 1001 monet.
- Bez obaw, spełnię warunki.
Niestety Ignacius nie był w stanie spełnić warunków i został zmuszony do zapłaty 1001 monet.
W jaki dzień tygodnia poborca podatkowy odwiedził po raz pierwszy Ignaciusa?
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

