Pytanie
Zadając pytanie cioci Róży, miał nadzieję, że odpowie szczerze. Słuchając jej opowieści, stopniowo się uspokajał. Widząc uśmiech na twarzy Peggy, ucieszył się.
Pani Róża, usiadłszy przy łóżku Oskara, opowiedziała niezwykłą legendę. Wysłuchawszy żalów chłopca, doradziła mu, aby działał. Usłyszawszy trudne pytanie, zastanowiła się chwilę.
Dyrekcja szpitala przychyla się do prośby pani Róży. Biorąc po uwagę jej wieloletnie doświadczenie w pracy z małymi pacjentami, wyrażamy zgodę na codzienne wizyty w szpitalu. Zważywszy, że zna ona specyfikę oddziału, możemy być pewni, że nie utrudni pracy pielęgniarkom.
Kontaktując się z chorymi dziećmi od lat, poznała dokładnie ich potrzeby. Nikt tak jak ona nie umie ich pocieszyć i uradować. Znalazłszy się w nowej sytuacji, nie panikuje. Spokojnie podejmuje rozsądne decyzje.
Z powyższych zdań wypisz imiesłowy i określ je.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

