Pytanie
Wypisz z tekstu orzeczenia:
Niewiele myśląc, skręcił w prawo. Minął księgarnię i gwałtownie się zatrzymał. Wydawało mu się, że po dachu kamienicy przemknął cień. Obserwował uważnie dachy okolicznych budynków, lecz niczego nie dostrzega. Podjął więc dalszą wędrówkę i niebawem dotarł na miejsce. Otworzył misternie zdobione drzwi i znalazł się w ogromnym holu kamienicy. Zaczął powoli wchodzić po schodach, gdy kątem oka dostrzegł leżącą na stoliku kopertę. Podszedł do stolika ale nie przestawał obserwować budynku. Na kopercie nie było znaczka, więc ktoś musiał ją tu dostarczyć osobiście. Obawiał się, że ten ktoś może być w pobliżu. Podniósł kopertę i spojrzał na nią pod światło. Rozciął ją podręcznym scyzorykiem i wyciągnął ze środka szary kartonik. Przeczytał wiadomość. Chciałby dalej korzystać ze wskazówek tajemniczego przewodnika, ale najwidoczniej nadszedł czas na samodzielne decyzje. Mógł teraz wyjść albo kontynuować poszukiwania na własną rękę. Wiadomość nie pozostawiała złudzeń. Nie miał już żadnego wsparcia, zatem ryzyko stawało się coraz większe. Musiał działać rozważnie.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

