Pytanie
Tadeusz Drewnowski Sukces i skandale
Jak wiadomo, utwory Borowskiego, przywiezione przez Jerzego Zagórskiego z Monachium i opublikowane przez ,,Twórczość” w kwietniu 1946 pod nazwiskiem Borowskiego i Olszewskiego (co następnie sprostowano), wyprzedziły o dwa miesiące przyjazd autora do kraju. Dwa dotychczasowe debiuty Borowskiego: okupacyjny i monachijski, miały zasięg ograniczony i wywołały niewielkie echa. Trzeciemu debiutowi - opowiadaniom oświęcimskim - towarzyszył od początku duży rozgłos w środowiskach literackich i w prasie.
„Redagowałem wówczas w Łodzi »Kuźnicę« - wspomina Stefan Żółkiewski. - W wielkim domu »Czytelnika« na Piotrkowskiej mieściły się wszystkie redakcje, spotykała się bodaj połowa ludzi piszących wówczas w Polsce.
Pamiętam, jak ogromne było w tym środowisku wrażenie, gdy nadszedł z Krakowa numer redagowanej przez Wykę »Twórczości« z dwoma pierwszymi nowelami T. Borowskiego. Był to pierwszy utwór tak żarliwie czytany. Poruszył wszystkich, wywołał mnóstwo sprzecznych sądów. Ale wszyscy godzili się, że narodził się prawdziwy pisarz". [...]
Trzeci debiut Borowskiego - nie zawsze wtedy o poprzednich pamiętano - stał się wydarzeniem wbrew czy raczej dzięki wzbudzanym sporom. „Twórczość" opatrzyła opowiadania Borowskiego (co wówczas należało do rzadkości) obszernym wstępem dystansującym się od treści zamieszczonych utworów. Jest to świadectwo tak znamienne dla ówczesnej świadomości literackiej i tak istotne dla następstw w odbiorze Borowskiego w ogóle, że trzeba je przytoczyć w całości:
„Dotychczasowe piśmiennictwo polskie na temat więzień i obozów koncentracyjnych ukazuje najczęściej, że na dnie przymusowego upodlenia człowiek pozostawał jednak człowiekiem. Widnieje w tym piśmiennictwie chęć obrony przed złem, wyrażająca się w wynoszeniu człowieczeństwa naturalistyczna prawdę opisu. Apel Andrzejewskiego, Kantata Żukrowskiego, wstrząsający dokument Pytlakowskiego Dwadzieścia cztery godziny śmierci – oto przykłady.
Ta obrona przed złem jest świadectwem zdrowia moralnego.
Opowiadania T. Borowskiego i K. Olszewskiego, które zamieszczamy dalej, brakuje tego stanowczego przeciwstawienia się złu. Stanowią one raczej świadectwo zjawisk, o których pisze Szmaglewska. Dlatego nie możemy się solidaryzować z sensem moralnym tych utworów, jeśli zaś je drukujemy, to nie dla samej - niepospolitej - wartości artystycznej. Drukujemy, ażeby zbrodniom niemieckim przeciwstawić pełen naturalistycznej grozy akt oskarżenia, akt, który ukazuje zarazę zła wszczepioną w duszę ofiary"
Znakomity miesięcznik literacki o zasłużonej renomie i znacznym autorytecie, miesięcznik, przez który przeszło bez mała wszystko, co w literaturze polskiej tuż po wojnie miało dużą rangę, potraktował opowiadania Borowskiego jako swego rodzaju dokument „zarażenia śmiercią", świadectwo deprawacji moralnej, wyniesionej z obozu. Borowski wchodził po raz trzeci do literatury z papierami nihilisty. Pojawienie się osobiste Borowskiego nieco ów demoniczny portret psuło. Sprzeczność między sporządzonym na podstawie tekstów wizerunkiem a postacią autora uchwycił zabawnie Wilhelm Mach, ówczesny sekretarz „Twórczości”, niebawem przyjaciel Borowskiego: „Z wiosną 1946 roku ktoś - obcy - pozostawił w redakcji >>Twórczości« trzy opowiadania, jednym spięte spinaczem, a aż trzema opatrzone nazwiskami: Borowski, Olszewski, Siedlecki. Trafiły do moich rąk - byłem lektorem redakcyjnym. Żadnego z trzech nazwisk nie znałem. Utwory były okrutne prawdą wojennych lat, urzekające talentem. Dwa z nich – Dzień na Harmenzach i Transport Sosnowiec-Będzin – ukazały się w piśmie bez zwłoki. Z czasem dowiedzieliśmy się, że autor jest tylko jeden: Borowski. Sam osobiście wyjaśnił nam niewinny podstęp, którym postanowił wypróbować naszą krytyczną ocenę. Gdy się zjawił, zadziwił - poprzez kontrast ze swym bezlitosnym piórem - pełną skromnego wdzięku pogodą, łagodnością, uśmiechem”.
Na podstawie: Tadeusz Drewnowski, Ucieczka z kamiennego świata. O Tadeuszu Borowskim, Warszawa 1977.
Zadanie 1
a) Tytuł tekstu Tadeusza Drewnowskiego
A. ma przyciągnąć uwagę czytelnika.
B. narzuca interpretację.
C. Określa formę tekstu.
D. zawiera tezę tekstu.
b) Uzasadnij swój wybór.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

