Pytanie
Scharakteryzuj gromadę lipecką. Wykorzystaj wnioski z poniższych fragmentów powieści Władysława
Reymonta.
Kawał pola, a przyległo do mojego, kieby kto z umysłu narządził! [...] Ogarnął pożądliwym spojrzeniem zbronowane zagony, westchnął i wjechał w las [...]. To znowuj Jewka, dojrzawszy Borynę wspartego o kraty, jęła dogadywać i wykrzykiwać na niego, że zeźlony odrzekł ostro: – Zamilknij, suko, bo ci gnatki porachuję, że rodzona nie pozna [...].
– Wiecie, a to po ślubie włosów mi nie obcinajcie! – Pewnie, juści, bo im tak trzeba do rozpusty, żeby ludzi mogły ocyganiać i za co inszego się wydawać. Ale, będzie tu nowe porządki zakładała! [...] Jak pić, to już całą kwartą, jak się weselić to już cała˛ niedzielę [...]. – A ty, człowieku, masz tylko jedno wiedzieć– byś swoje robił i żył, jak przykazania święte nakazują, a przed się˛ nie wyglądał... Pan Jezus wszystkim zasługi szykuje i wypłaci rzetelnie, co ino komu przypadnie...[...].
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

