Pytanie
Romantyzm uważa za wartość samo doświadczenie miłości niezależnie od tego, czy przynosi ono szczęście, czy nieszczęście, a sztuka przedstawia zwłaszcza miłość prowadzącą do zguby. Romantyzm bowiem programowo oddziela miłość od tradycyjnie wiązanych z nią pojęć szczęścia, powodzenia życiowego, realizacji planów „ułożenia sobie życia” i satysfakcji erotycznej. […] Skierowana jest przeciw moralności tradycyjnej, wiążącej uczucie między kobietą a mężczyzną z małżeństwem, i przeciw opartej na naturze, XVIII‑wiecznej libertyńskiej filozofii miłości. Jest „szalona” nie dlatego, że nie liczy się z przeszkodami i rozsądkiem, lecz że stanowi jeden z głównych argumentów w romantycznej polemice z racjonalistyczną filozofią życia. Jest „nieszczęśliwa”, choć wzajemna, prowadzi do katastrofy […]. Jest zwykle platoniczna, choć zmysłowa, „niewinna” i „jedyna” przeciw teorii i praktyce swobody erotycznej XVIII w. Uznana za najwyższe i graniczące z ekstazą religijną doświadczenie, niezwykła i „święta” – przeciwstawia się w ten sposób myśli, która miłość, rozumianą jako erotyczne spełnienie, zrównuje z innymi naturalnymi potrzebami człowieka. Przez filozofię miłości styl romantyczny dowodzi swego indywidualizmu, spirytualizmu, irracjonalizmu.
[…] Temat miłości w romantyzmie nie zawsze musi się łączyć z wątkiem romansowym – co jest jedną z najbardziej oryginalnych i charakterystycznych cech stylu. Podejmowany bywa jako tęsknota do miłości idealnej i doskonałej, której przedmiotem jest postać wymarzona lub utracona. […]
Aby nadać doświadczeniu miłości szczególną intensywność i odmienność od powszechnie znanych uczuć, bohaterowie romantyczni, podobnie jak Werter, programowo podsycają miłosne cierpienia, wybierając kobiety zaręczone z innym lub zamężne. Świadomie zamieniają swe uczucia w „pasję” — w namiętne, wszechogarniające, absolutne przeżycie, które staje się rodzajem ekstatycznego męczeństwa, czymś podobnym do stanów ekstazy religijnej. Programowa platoniczność romansu stanowi subtelnie wyspekulowaną torturę.
1.W IV części Dziadów Gustaw wypowiada słowa: „Gdy na dziewczynę zawołają: żono! / Już ją żywcem pogrzebiono!”. Zinterpretuj je, odnosząc się do przeczytanego tekstu o miłości romantycznej.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

