Pytanie
Podaj dwa przykłady środków retorycznych, które dyrektor Nolan zastosował w swojej mowie. Dodaj do nich przykład z tekstu.
Nancy H. Kleinbaum
Stowarzyszenie Umarłych Poetów (fragment)
W murowanej kaplicy Akademii Weltona – prywatnej szkoły położonej wśród dalekich wzgórz Vermontu – po obu stronach szerokiej nawy siedziało ponad trzystu chłopców ubranych w odświętne szkolne bluzy. Między nimi zasiedli ich pełni dumy rodzice. Wszyscy czekali w napięciu. […] Stary, siwy mężczyzna wziął do ręki świecę i podpalił ostrożnie knot. Sinoniebieskie wnętrze rozjaśniło się bladym światłem. […] Staruszek ruszył wolnym krokiem ku głównej nawie1, osła- niając drżącą dłonią przygasający w podmuchach przeciągu płomień. Za nim podążył czteroosobowy orszak chłopców, którzy na wysoko uniesionych drzewcach dźwigali szkolne sztandary. […] Na proporcach widniały wyszyte złotą nicią słowa: „TRADYCJA”, „HONOR”, „DYSCYPLINA”, „DOSKONAŁOŚĆ”.
Zapadła cisza.
Staruszek podszedł do pierwszego rzędu, w którym siedzieli najmłodsi uczniowie Akademii, trzymający w dłoniach niezapalone świeczki. Nachylając się nad pierwszym z nich ostrożnie przysunął swój płomyk do knota świecy chłopca.
– Światło wiedzy – zaintonował ceremonialnie dyrektor Nolan – zostało przekazane młodym przez starszeństwo! Następnie chłopiec zapalił świecę swojemu sąsiadowi, ten przekazał płomień kolejnemu, i w ten sposób symboliczne
światło trafiło do wszystkich uczniów rozpoczynających edukację w Akademii Weltona.
– Panie i panowie, czcigodni absolwenci, uczniowie... – mówił dalej Nolan. – W tym roku, tysiąc dziewięćset pięćdzie- siątym dziewiątym, przypada setna rocznica powołania do życia naszej Akademii. Sto lat temu, w roku tysiąc osiemset pięćdziesiątym dziewiątym, czterdziestu jeden chłopców usiadło
na tych samych krzesłach, na których teraz siedzicie wy, i postawiono im to samo pytanie, które zawsze pada tutaj wobec uczniów na początku każdego semestru. – Zamilkł na moment. Ogarnął wzrokiem wnętrze kaplicy. – Proszę panów! – wykrzyknął. – Jak brzmią nasze Cztery Zasady? […]
– W pierwszym roku istnienia Akademii Weltona – dyrektor nachylił się do mikrofonu – ukończyło ją pięciu uczniów.
– Zrobił krótką pauzę. – W roku minionym absolutorium2 otrzymało pięćdziesięciu jeden i aż siedemdziesiąt pięć procent
z nich zdobyło indeksy najszacowniejszych uniwersytetów […].
– Dlatego właśnie tutaj rodzice chcą posyłać swoich synów, i dlatego właśnie nasza szkoła jest najlepszą szkołą średnią w Stanach Zjednoczonych. – Nolan zamilkł, czekając, aż ucichną kolejne brawa. – Wy, nowi uczniowie – kontynuował, zwracając się do tych, którzy rozpoczynali edukację w Akademii – musicie wiedzieć, że klucz do wiedzy i waszego sukcesu leży w Czterech Zasadach Akademii. Mówię to zarówno do najmłodszych, siódmoklasistów, jak i do tych, którzy przenieśli się do nas z innych szkół. […] Cztery Zasady to filary tej szkoły. To także kamienie węgielne3 położone pod wasze życie.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

