Pytanie
Ernest Bryll
"Ballada o drzewach"
A chociażby je cięli piłami
A chociażby je kładli pokotem
Nikt nie powie
– Drzew zabijać nie wolno –
Oto znowu są przy nas
W ciemnym mieście
Stołki o jelenich nogach
Deski szaf huczące od wiatru
Kredensy z grubych sosen
Kredensy co są jak żubry
Zamknięte w strasznych ścianach
Nikt nie powie
– Drzew nie wolno palić –
Nowe lasy powstają w piecach
Gromy świerków w burzy
Muskularne wiązy
Nikt nie powie
– Kochajcie podłogę –
Ale bieleją od ługu
Podłogi – słońca naszych mieszkań
Oto znowu są przy nas
Torturowane przez drwali
Z rozrywanych piłami jest stół
A przytulcie się wieczorem do stołu
– Już łopotają gałęzie odlatujące w niebo
Korniki postukują jakbyś powiadał
maleńkie „zdrowaś”...
Oceń prawdziwość podanych zdań. Wybierz P, jeśli zdanie jest prawdziwe, lub F – jeśli jest fałszywe.
Według podmiotu lirycznego sosny, świerki, wiązy są jedynie materiałem służącym człowiekowi do produkcji mebli, układania podłóg, palenia w piecu. P/F
Celem zastosowanego w Balladzie o drzewach słownictwa nawiązującego do zabijania, palenia i torturowania jest podkreślenie stosunku człowieka do przyrody. P/F
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

