Pytanie
Na podstawie powyższych informacji i innych informacji z lekcji, napisz w punktach, jak ma żyć w/g J. Kochanowskiego człowiek, by być szczęśliwym.
Filozofia życia w pieśniach J. Kochanowskiego - podsumowanie
Twórczość Jana Kochanowskiego oddaje obraz epoki, w której żył poeta, a przez to pozwala czytelnikowi zapoznać się ze światopoglądem człowieka renesansu. Kochanowski w swoich wierszach głosił hasła humanizmu, z którymi silnie się identyfikował. Humanizm to główny prąd umysłowy odrodzenia, mający na celu wszechstronny rozwój człowieczeństwa. Był wyrazem antropocentryzmu z naczelnym hasłem: człowiek, świat, piękno, sława. Skupiał uwagę ludzi na życiu ziemskim, doczesnym, głosił optymistyczną radość życia, propagując naturalne dążenie każdego człowieka do szczęścia. Dewizą humanistów stały się słowa rzymskiego komediopisarza Terencjusza (185-159 p.n.e.): „Jestem człowiekiem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce”. Ich zasługą jest konsekwentne dążenie do ukształtowania wolnej, silnej, harmonijnej osobowości człowieka, który chce poznawać świat, żyć pełnią życia, nie stroniąc od niczego, co ludzkie i ziemskie. Postawa taka kształtowała się pod wpływem filozofii starożytnej, początkowo epikureizmu,
W większości utworów to właśnie poeta jest podmiotem lirycznym i przedstawia odbiorcy swoje opinie o życiu. Tematem wierszy Kochanowskiego, w tym "Pieśni" , jest właśnie filozofia życia ludzkiego, wartości i ideały, ku którym powinien dążyć człowiek zdaniem poety.
Kochanowski był - jak wielu współczesnych mu ludzi - zwolennikiem horacjanizmu, prądu filozoficznego stworzonego przez starożytnego rzymskiego poetę Horacego, łączącego w sobie założenia dwóch kierunków filozofii antycznej - epikureizmu i stoicyzmu. Epikureizm jako drogę do szczęścia wskazywał rozsądne, spokojne, sprawiedliwe życie, którego celem było czerpanie przyjemności z różnych doczesnych uciech - dobrego jadła i napoju czy przebywania w otoczeniu pięknej przyrody. Ideałem stoicyzmu była natomiast absolutna obojętność na przyjemności i nieszczęścia, surowa cnota, wyzbycie się wszelkich namiętności, życie zgodnie z naturą i rozumem. Jak wyglądała synteza obu tych, sprzecznych wydawałoby się, zaleceń, w twórczości Jana Kochanowskiego? Za odpowiedź na to pytanie może posłużyć "Pieśń IX" z "Ksiąg pierwszych". W pierwszej strofie poeta zachęca czytelnika w myśl filozofii epikurejskiej do korzystania z prostych przyjemności. Stoicyzm nakazuje jednak umiar, ponieważ człowiek nie jest w stanie przewidzieć biegu przyszłych wydarzeń. Dlatego też nie powinien przyzwyczajać się zanadto do posiadanych dóbr, które może w każdej chwili zrządzeniem losu utracić. Wyroki opatrzności są niewzruszone, a walka z przeciwnościami losu skazana na niepowodzenie. Poeta wprowadza do wiersza osobę Boga, jako kogoś znającego przyszłość i kierującego losami człowieka, wzbogacając w ten sposób horacjanizm o nowy element.
Z kolei" Pieśń o dobrej sławie"(XIX) zawiera pouczenie, że człowiek powinien w życiu kierować się darem Boga, jakim jest rozum. Dlatego też nie należy dążyć do czerpania radości tylko z dóbr materialnych. Ważniejsze od nich jest dobre imię, które przetrwa właściciela po jego śmierci. Drogą do cnoty albo tytułowej "dobrej sławy" jest korzystanie z przyrodzonych talentów oraz służba ojczyźnie, zgodnie ze swoimi możliwościami, słowem i czynem.
Cechą szczególna renesansu jest synkretyzm – łączenie wątków myślowych różnych doktryn filozoficznych, a także zespalanie ich z wątkami filozoficznymi i religijnymi chrześcijaństwa. Światopogląd renesansowy był światopoglądem optymistycznym. Wspierał się przede wszystkim na przekonaniu, że stworzony przez Boga ład kosmosu i ziemskiej przyrody jest wieczny i niezmienny. Ład przyrody był dla człowieka renesansu gwarancją ładu w świecie spraw ludzkich, gwarancją nienaruszalności i niezmienności raz ustalonego porządku moralnego i społecznego. Bóg w przekonaniu ludzi renesansowych kieruje sprawami świata i obdarza człowieka dobrodziejstwami.
Manifestem tego rodzaju przekonań jest pieśń Jana Kochanowskiego „Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary”. Bóg w przekonaniu poety kieruje sprawami świata i obdarza człowieka dobrodziejstwami, „których nie masz miary” i które są wieczne jak ład natury, za której pośrednictwem część „hojnych darów” bożych spływa na ludzkość. Optymizm tego swoistego manifestu renesansowego wspiera się nie tylko na przekonaniu, że dobroć boska nigdy nie ustaje, ale też i zaufaniu w wartość ludzkiego rozumu. Pieśń Jana Kochanowskiego jest zarazem manifestacją wiary w poznawcze możliwości człowieka. Stwierdzenie, że świat jest harmonijny i piękny, ze jest odbiciem boskiej doskonałości, jest zarazem stwierdzeniem, że człowiek jest zdolny poznać harmonie tego świata, przeniknąć i zrozumieć prawa nadane przez Boga naturze.
Przemiany zarówno pór roku, jak i i pogody, były w twórczości Kochanowskiego częstą ludzkiego losu, źródłem pocieszenia i zapowiedzią na lepsze. Poeta w pieśni II ksiąg pierwszych pisze: „Nie porzucaj nadzieje/ Jakoć się kolwiek dzieje/ Bo nie już słońce ostatnie zachodzi/ A po złej chwili piękny dzień przychodzi.” Obserwacja natury, prawidłowości przemian ziemskiej przyrody i zjawisk kosmosu, prowadziła w poezji Kochanowskiego, jak i w ogóle w piśmiennictwie renesansowym, do centralnych dla tej epoki problemów filozoficznych, światopoglądowych i moralnych. Afirmacja przyrody nawiązuje do starożytnej epikurejskiej filozofii. Człowiek, kochający naturę i czerpiący z niej pożytki, jest człowiekiem szczęśliwym, pozbawionym jakichkolwiek trosk i zmartwień. w pieśniach również odnajdujemy ogromną różnorodność tematów, wątków, nastrojów.
Pochwała świata zawarta jest również w kolejnych pieśniach Jana Kochanowskiego. Pieśń „Serce roście, patrząc na te czasy” ukazuje piękno i doskonałość otaczającego człowieka renesansu świata. Zjawiska przyrody są powodem szczęścia ludzkiego, jednakże poeta zaznacza, że jedynie człowiek o czystym sumieniu może odczuwać radość. W pieśni tej zawarte jest odniesienie do filozofii Platona i stoików. Cnota jest wartością nadrzędną i jedynie ona może konstytuować ludzkie szczęście. Prawy człowiek będzie odczuwał radość nawet podczas surowych czasów, tymczasem nieczyste sumienie nie pozwoli człowiekowi na radość nawet podczas najweselszej uczty.
W pieśniach Kochanowski jest mistrzem, nauczycielem przestrzegającym człowieka przed życiem, w którym nie m a miejsca na cnotę, a jedynie na rozrywki, gromadzenie bogactw i rozpustne używanie życia. Przypomina, że życie pozbawione cnoty jest puste i bez wartości. Fortuna może człowiekowi odebrać wszystko, co mu dała, z wyjątkiem cnoty, która jest najbardziej własną wartością człowieka. Według Kochanowskiego cnota wystarcza, by człowiek odczuwał radość i szczęście, zatem jedynie o nią należy prawdziwie dbać. Cnotę można zdobyć poprzez szczere oddanie się służbie Ojczyźnie. Imię, dobra sława, cnota mają stanowić uwieńczenie i nagrodę ziemskiego bytowania, są sposobem przezwyciężenia upływu czasu, śmierci. Przekonanie to jest niewątpliwie echem horacjańskiego „Non omnis moriar” (nie wszystek umrę). Patriotyzm jest formą cnoty, ona ujawnia się poprzez odwagę, roztropność i poświęcenie się Polsce. Nagroda za życie w cnocie jest otwarta droga do nieba i szczęście u boku Boga. W średniowieczu podkreślano zasadnicze przeciwieństwo między życiem doczesnym a wiecznym. Renesans pod piórem Kochanowskiego nadał tej opozycji inny wymiar. To , co doczesne, przemija, ma ograniczoną wartość, natomiast to, co jest niezniszczalne, to cnota i dobre imię, sława, którą cnota zjednuje.
Podstawowy sens renesansowej filozofii człowieka, w tym również myśli Kochanowskiego, sprowadza się do poszukiwania odpowiedzi na pytanie: jak żyć? Jednym ze sposobów na zmienność losu była wypływająca z filozofii stoickiej obojętność wobec rzeczywistości. Jan Kochanowski w pieśni IX Ksiąg Wtórych przestrzega człowieka przed zbytnim angażowaniem się w sprawy doczesne. Poeta ukazuje w tym utworze, że radość przeplata się ze smutkiem, pomyślność z przeciwnościami losu, spokój z rozterkami, dręczącymi człowieka. Kochanowski przestrzega: „Nic wiecznego na świecie:/ Radość się z troską plecie,”, zatem należy zachować spokój i obojętność wobec losu zarówno w chwilach pomyślności jak i niepokojów. Renesansowy stoicyzm zalecał umiarkowanie uczuć, aby uchronić człowieka przed niespodziewanymi zmianami Fortuny. Również pieśń IX Ksiąg Pierwszych przynosi tę samą prawdę. Kochanowski w tejże pieśni ukazuje pożytki płynące z zachowania stoickiego spokoju. Poeta zapewnia, że człowiek nie jest zdolny sam odmienić swój los, musi poddać się woli Boga, zatem i z tej przyczyny spokój i opanowanie w sprawach złych i dobrych może przynieść jedynie korzyści. Opanowanie jest elementem cnoty, o którą zabiegał poeta, jej wyznacznikiem i skutkiem jednocześnie. Renesansowa filozofia Kochanowskiego znajdowała się blisko życia, nie zajmowała się abstrakcyjnymi dywagacjami na temat istoty świata, Boga albo człowieka. Jej zadaniem było znalezienie odpowiedniej drogi postępowania ludzkiego, tak, aby życie człowieka było szczęśliwe, a na koniec uwieńczone życiem w niebie.
Pieśni o charakterze filozoficzno-refleksyjnym najgłębiej wyrażają poglądy Kochanowskiego na świat, życie, istotne w nim wartości. Były to poglądy renesansowe, bliskie dewizie wziętej z Terencjusza, w dużej mierze horacjańskie. Ujawniają się w nich zarówno wpływy stoicyzmu, jak i epikureizmu, dążenie do osiągnięcia spokoju i równowagi ducha przez zachowanie umiaru, w zgodzie z arystotelesowską zasadą „złotego środka”. Filozofia Kochanowskiego jest filozofią eklektyczną, to znaczy skupiającą wiele kierunków filozoficznych. Poeta na podstawie kilku systemów filozoficznych wypracował własną myśl na temat świata i człowieka.
Filozofia Jana Kochanowskiego jest bardziej przedstawieniem sposobu życia renesansowego człowieka, niż wyrażeniem poglądów na tematy abstrakcyjne. Z tego powodu nazywana jest „filozofią życia”, czyli myśleniem na tematy doczesne, umiłowaniem mądrego życia, prowadzącego do godnej śmierci i potem: życia w niebie. Współcześni poecie nie zajmowali się w swoich rozważaniach nieznanymi zaświatami, uwagę skupiali na doczesności. Jan Kochanowski może zatem być uznany za reprezentanta epoki, w której żył, zaś jego utwory obrazowały niepokoje, pytania i próby poszukiwania drogi życia nie tylko samego poety, ale też ludzi, żyjących w epoce renesansu.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

