Pytanie
Na podstawie poniższego opracowania scharakteryzuj zachowanie polskiego społeczeństwa na placu koronacyjnym.
W scenie pierwszej obserwujemy tłum oczekujący na przejście cesarza (Mikołaja I), który ma być koronowany na króla polskiego. Lud wyczekujący monarchy komentuje to ważne wydarzenie. Odzywają się głosy z tłumu – niektórzy wnioskują o okrucieństwie władcy. Sądzą, iż jego rządy mogą być krwawe, zwłaszcza jeśli zaczną się wystąpienia zbrojne przeciwko narzuconej władzy:
„Te wielkie rusztowanie... jeśli naród zbroi,
To będą ścinać głowy...”
Wśród zgromadzonych znajdują się przedstawiciele różnych stanów: Szewc, Szlachcic, Żołnierz.
Szewc reprezentuje w utworze patriotyczne mieszczaństwo. Podczas rozmowy ze Szlachcicem, dotyczącej grubego piwowara zesłanego niegdyś na ciężkie roboty w głąb Rosji, a przybyłego na uroczystość koronacji, Szewc wyraża swój krytyczny stosunek do „widowiska” związanego z oczekiwaniem na cara, zwłaszcza, że obecność na nim wręcz uwłacza narodowej godności. Sam bierze w nim udział, ponieważ w pewien sposób odczuwa narodową klęskę – powierzenie kraju obcemu władcy (zaborcy): ,,Któż mu tu przyjść radził?
Wstyd mu biją te kotły i wstydem gra trąba,
Chyba żywot kulami i siarką nasadził
I chce się u nóg cara rozprysnąć jak bomba.”
Szlachcic również jest wyrazicielem myśli Szewca, mówi jednak nieco innym językiem – bardziej metaforycznym, przez co obydwaj się nie rozumieją: Ten szewc pojął honoru i zemsty prawidła.
(...) O! zgrajo przebrzydła,
Kto twoje berło kupi, kij pastucha kupi...
Szewc:
Cha! Cha! Cha! jak się szlachcic czerwony jendyczy!...”
Nagle pojawia się orszak cesarski i lud zaczyna wiwatować: „Niech żyje! niech żyje!” Pierwszy z Ludu bacznie obserwuje pochód, Drugi z Ludu zauważa starca niosącego złotą poduszkę z szablami. Wówczas odzywa się Żołnierz (uczestnik powstania kościuszkowskiego), który na widok broni, w obecnej sytuacji, chętnie porwałby się do walki:
„Oj, dobrze cesarzowi, że polskie szablice
Spią sobie na poduszkach...”
Słysząc pierwsze takty pieśni: „Boże, zachowaj króla” (God save the King – ang.), Żołnierz przekręca jej słowa i śpiewa: „Boże, pochowaj nam króla!” Stary wojak reprezentuje postawę patriotyczną. Kiedyś walczył o wolność, aktualnie jest świadkiem jej zabijania, odebrania ostatniej nadziei na nią. Cierpi, widząc skrzywdzoną Ojczyznę. W głębi duszy jest buntownikiem, nie lęka się otwarcie wyrażać swoje poglądów.
Orszak cesarski przybliża się, ale sylwetkę przyszłego króla Polski zasłania nagle Garbaty Elegant. Dyskutując i drwiąc z kaleki, mężczyźni nie zauważają cesarza. Garbaty Elegant, niczym wysłannik tajnych służb, odwraca ich uwagę. Lud, jak widać, traktuje przygotowania do koronacji raczej obojętnie, bardziej jako widowisko, maskaradę. Jest raczej bezsilny, zastraszony. Pojawiają się i głosy patriotyczne: Szewc, Szlachcic, Żołnierz, co oznacza, że część społeczeństwa nie akceptowała rządów nowego monarchy i chętnie by się przeciw niemu zbuntowała.
Po koronacji (scena trzecia) nieprzychylne komentarze nasilają się. Pierwszy i Drugi z Ludu oraz Szlachcic dowodzą, że cesarz nie będzie dotrzymywał konstytucyjnej przysięgi, raczej złamie zawarte w niej prawa. Zbliża się Wielki Książe Konstanty, ale jego nadejście poprzedza kobiecy krzyk. Książę wytrącił kobiecie dziecko. Maleństwo nie żyje, bruk zalany krwią zostaje szybko uprzątnięty, dwóch żandarmów wyprowadza zrozpaczoną matkę. Tłum nadal pozostaje obojętny – obserwuje tylko całe zajście, a wkrótce potem rwie sukno rozłożone na estradzie i udaje się na ucztę. Na placu rozstawiono beczki z winem – można wznosić toasty za zdrowie nowego władcy. Nagle daje się słyszeć Śpiew Nieznajomego. Ów nuci pieśń o narodowym śnie. Liryczną wypowiedzią tej postaci Słowacki akcentuje pasywność narodową – niezdecydowanie na walkę i niemożność jej podjęcia. Batalię w obronie wolności może podjąć tylko garstka bojowców (spiskowców) – śpiewa o tym Nieznajomy:
„Pijcie wino! idźcie spać!
My weźmiemy win puchary,
By je w śklanny sztylet zlać.
Niech ten sztylet silne ramię
W piersi wbije i załamie...”
Tym samym poeta podkreśla rolę działań konspiracyjnych, nie zdając sobie jednak sprawy, że dla wzniecenia rewolty, potrzebne jest skumulowanie wszystkich sił (nie tylko aktywnych, chętnych do walki patriotów i spiskowców, również mocy drzemiącej w zmęczonym narodzie) – pobudzenie społeczeństwa do ogólnonarodowego buntu.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

