Pytanie
Na podstawie fragmentu "Fausta" przedstaw jego opinię na temat roli racjonalizmu oraz przedstaw dążenie i pragnienia Fausta.
"Faust" fragmenty - Noc I:
Oto zgłębiłem już sekrety, Ach, filozofii, prawa, medycyny, I teologii też, niestety. Przestudiowałem te dziedziny. Lecz chociaż tyle się trudziłem, To głupi jestem, tak jak byłem! Magistrem tytułują mnie, doktorem! I dziesięć lat już moich uczniów sforę Wodzę za nos raz tędy, raz owędy, W skos, wspak i nie wiem już którędy - I widzę: wiedzieć nic nam nie jest dane! Ta myśl mi w sercu wypaliła ranę. Jestem wprawdzie mądrzejszy od tych tam fircyków, Doktorów i magistrów, klech i pisarczyków, Nie dręczą mnie skrupuły, wyrzuty sumienia, Nie boję się diabła, piekła, potępienia - Za to też wszelką radość mam wydartą. Nie łudzę się, że wiem coś, cu naprawdę warto, Ani że mógłbym czegoś uczyć ludzi, Jakąś drogę im wskazać, dobro w nich obudzić, I. Więc teraz tylko już na magię liczę, Że dzięki duchom, słowom ich i siłom, Objawią mi się sprawy tajemnicze. [...] Chcę pojąć, na czym stoi świat, Jego przyczyny i zalążki, Poznać wewnętrzny jego ład I w kąt odrzucić wszystkie książki. [..] Zamiast natury żywej, w której Kiedyś człowieka stworzył Bóg, W norze otacza cię ponurej Szkielet i ten wypchany kruk! Ach, precz, precz stąd! W szeroki świat! Może ta księga niezbadana, Spisana ręką Nostradama', Może mi ona wskaże ślad? Kiedy natura mnie pouczy, Jak czytać gwiazd zawiłe ruchy, Wtedy zrozumiem mocą duszy, Jak rozmawiają z sobą duchy.
140] Próżno umysłem trzeźwym drążyć, Co skryte w świętych znaków mowie. Duchy, zdajecie się tu krążyć!
Który mnie słyszy, niech odpowie! [...] I słowa mędrca teraz już pojmuje:
[45] Świat duchów nie jest niedostępny, To twoje serce, zmysły śpią! Wstąp, uczniu, śmiało w blask jutrzenki
I swoją ziemską pierś w nim skąp!"
Faust rozmawia ze swoim uczniem, Wagnerem
FAUST
Bez przekonania dogłębnego
Nikt serc słuchaczy nie poruszy. [...] Lecz serc niczyich nie oświeci.
Kto z serca nie otwiera ust.
WAGNER
Lecz tylko styl pozwala mówcy cel osiągnąć. Sam wiem, że tutaj muszę się podciągnąć.
FAUST
Niechże uczciwej drogi szuka, Nie dzwoni pustym słowem błazna!
Prawdziwy rozum, sens, nauka Bez wielkiej sztuki sławy zazna. [...]
WAGNER
Mój Boże! Sztuka długa, życie krótkie! Gdy się w krytycznej lekturze pogrążę,
Martwię się nieraz, czy ze wszystkim zdążę, Ból głowy jest i serca tego skutkiem.
Jak trudno jednak poznać wszystko, By aż do źródeł dotrzeć, na sam dół! Człek ledwo przejdzie drogę w pół, Już musi umrzeć biedaczysko. FAUST Więc pergaminy są tym świętym zdrojem,
Którym chce poić swoją pierś spragnioną? Nie dozna orzeźwienia tym napojem, [70] Z własnej mu duszy musi spłynąć ono. WAGNER
Wybaczcie, ale wielka to jest korzyść,
Gdy człek się wczuwa w ducha dawnych epok, Widzi, co mędrzec ten czy inny tworzył I jak my dzisiaj zaszliśmy daleko.
FAUST
[75] O bardzo, tak, do samych gwiazd! Nie, przyjacielu, przesziose dla nas To księga szczelnie zapieczętowana
A ten duch dawnych epok" to w rzeczywistości Po prostu tylko własny duch waszmości.
(So] W którym przegląda się miniony czas. Naprawdę często rozpacz wręcz ogarnia I precz ucieka, kto was tylko spotka! Bo to jest kupa śmieci, rupieciarnia, Ta wasza wiedza, napuszona szopka,
[85] Z garścią sentencji użytkowych, Jak to w teatrach kukiełkowych!
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

