Pytanie
Marta Rodkiewicz, Mowa braci mniejszych Czy Koco wierzy w życie pozagrobowe? To pytanie w latach 80.20 wieku rozpaliło na pewien czas Media. Dlaczego? Bo Koko było imieniem gorylicy urodzonej w zoo w San Francisco i tak by uczony, by rozumieć około 2000 angielskich słów oraz potrafiącej pokazać w języku migowym około 1000 słów. Otóż Koko Pewnego dnia została zapytana przez swoich opiekunów, co się dzieje ze zwierzętami takimi jak ona po śmierci. Jej odpowiedź zadziwiła świat- goryle miały Udawać się do jaskini. Czyżby nasi bliscy małpi kucelinie tylko potrafili skutecznie uczyć się języka migowego, ale również zrozumieć i wyrażać w nim abstrakcyjne myśli? Wielu uczonych uważa, że świetnym testem kompetencji językowych jest rozumienie elementarnych podstaw gramatyki. Czyli na przykład w szyku zdań - podmiot, Orzeczenie, dopełnienie. Jak pisze w książce ewolucja świadomości profesora Euan Macphail, Małpy człekokształtne, które uczyły się języka migowego, rzeczywiście tworzyło wypowiedzi wielosmakowe zwykle składające się z dwóch znaków i jak stwierdzono ich wypowiedzi cechował poprawny szyk. ( np podmiot przed czynnością dopełnienie po czynności). Jednak odkrycia te zostały mocno podważone w 1979 roku Dzięki szczegółowej analizie przeprowadzone przez psychologa Herberta Terrace 'a jego współpracowników z Columbia University. Po przejrzeniu taśm video nagranych podczas badań wykazali oni między innymi, że szympansca Washoe ustawiała wyrazy w prawidłowym szyku przede wszystkim dzięki nieświadomym podpowiedzią eksperymentator ów. Tamtego czasu " wśród psychologów eksperymentalnych panuje powszechna zgoda, że jak dotąd i nie ma potwierdzenia poglądów, że małpy człekokształtne potrafią tworzyć zdania" - pisze prof. Macphail. Z wami był też ten dodatkowy problem, że mu siano i uczyć języka migowego, gdyż nie posiadają aparatu głosowego pozwalającego artykułować mowę. Dlatego uczeni Purdue University wpadli na pomysł, by spróbować poeksperymentować ze zwierzętami potrafiącym i świetnie naśladować język człowieka. W ten sposób naukowej scenie pojawiła się papuga imieniem Alex. Aleks nauczył się nazywać poprawnie około 100 przedmiotów, ale, podobnie jak goryle i szympansy, nigdy nie tworzą nawet najprostsze gramatycznie poprawne zdanie. Zatem, jak pisze profesor Macphail, najbardziej rozsądnym wnioskiem płynącym z badań nad zwierzętami pozostaje ten, że nie potrafią one opanować nawet podstaw ludzkiej mowy. Czy w takim razie w ogóle można mówić o językach zwierząt? Raczej nie, bo zdecydowanie lepszym słowem jest komunikacja, nieobca nawet dość odległy nam ewolucyjnie istotą. I tak pszczoły za pomocą ruchów ciała, które nazywamy pszczelim tańcem, informują inne osobniki Zula o kierunku i odległości źródło pożywienia. Mrówki z kolei swoim pobratymca wskazują drogę za pomocą feromonowych śladów. W świecie ssaków Komunikacja jest bardzo rozwinięta. Na przykład pieski preriowe wydaje alarmowy odgłosy, które różnią się w zależności od pojawiającego się drapieżnika kropka Niewątpliwie komunikują się ze sobą również najinteligentniejsze ssaki morskie, delfiny i wieloryby. Jednak dokładna funkcja wydawanych przez nie dźwięków pozostaje słabo poznana. Komunikacja zwierząt jest więc raczej zestawem mniej lub bardziej skomplikowanych krótkich sygnałów niosących pewne użyteczne i ograniczone informację. Od ludzkiej mowy dzieli ją prawdziwa przepaść. Na podstawie: Marcin Rodkiewicz, Mowa Braci Mniejszych "polityka. Niezbędnik Inteligenta" 2012 nr 11 Zadanie Wyjaśnij, co łączy pojawiające się w tekście słowa: "eksperymentalny", "eksperymentator" I "poeksperymentować".
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

