Pytanie
Maria Adamczyk
Jak wygląda czas?
„Starożytność – Oświecenie” (fragment)
Barokowe wyobrażenia Czasu żywiły się również tradycją antyczną. Czas, związany
z postacią rzymskiego boga Saturna, bywał wyobrażany jako skrzydlaty starzec
z nakrytą głową, trzymający w prawej dłoni sierp, w lewej – węża kąsającego swój ogon. Z jednej strony dostrzegano w Czasie niszczycielską siłę, symbolizowaną sierpem, z drugiej – jego zdolność do wydobywania prawdy. Nakryta głowa Czasu oznaczała, że dla Prawdy (jego córki) nic nie jest zakryte. Alegoryczna figura Czasu w poezji, malarstwie, teatrze często występowała w towarzystwie uosobionej Śmierci i Nicości. Wąż kąsający własny ogon symbolizował Wieczność, „która – wyjaśniano – nie jest niczym innym jak jakimś trwaniem niedającym się podzielić”; jest to „wiek bez końca”, zarazem „kres i początek” (głowa węża łącząca się z ogonem tworzy obwód, czyli Koło Wieczności). [...]
Destrukcyjną siłę Czasu ukazywały więc np. wizje ruin; nietrwałość ludzkiego żywota – porównania z cieniem, lekkim wiatrem, topniejącym śniegiem; nieubłagany bieg Czasu – obraz niewstrzymanie toczącej się rzeki itp.
ZADANIE: Odpowiedz, dlaczego artyści często przedstawiali czas w towarzystwie śmierci i nicości.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

