Pytanie
I. Przeczytaj fragmenty „Poematu o mieście Lublinie” i wykonaj polecenia pod tekstem.
Józef Czechowicz
Poemat o mieście Lublinie (fragmenty)
Na wieży furgotał blaszany kogucik
na drugiej – zegar nucił.
Mur fal i chmur popękał
w złote okienka:
gwiazdy, lampy.
Lublin nad łąką przysiadł.
Sam był –
i cisza.
Dokoła
pagórów koła,
dymiąca czarnoziemu połać.
Mgły nad sadami czarnemi.
Znad łąki mgły.
Zamknęły się oczy ziemi
powiekami z mgły.
----------------------------------
We mgle nie słychać kroków, które zbliżają wędrowca ku
miastu rodzinnemu. Ścieżyny polne pęcznieją, nabrzmiewają
w drogi, a te znów rozlewają się szeroko wśród falistych
pól. Szosa się toczy. Zrywający się wiatr szumi w kłosach. Północ niedaleko, a jeszcze, ktoś wodę ze studni
ciągnie. Żuraw słychać. Jeszcze wiejsko tu. Jeszcze wiejsko.
Księżyc goni wśród chmur. Mgła rzednie.
Wędrowcze, oto już kręte uliczki starego przedmieścia,
Wieniawy. Dawniej, gdy winnice opinały te wzgórza, nazywano je: Winiawa.
Idąc dziś między cieniami ruder i zapadłych w ziemię
domostw myślisz, wędrowcze, o tym tylko, że miasto
kochane już cię ogarnia i tuli. [...]
----------------------------------
Wędrowcze, masz towarzysza. Księżyc w pełni, srebrny,
daleki pójdzie odtąd za twoimi krokami. Powiedzie cię
do miasta umarłych, gdzie twoi bliscy leżą po głazami
i darnią. Osrebrzy ci stare kamienice w rynku,
widma ukaże w kościele na Zamku, wreszcie znowu cię w pola
wywiedzie przez ulicę Szeroką, przez Kalinowszczyznę
i Czwartek.
PYTANIE
Przypomnij sobie cechy charakterystyczne dla twórczości Awangardy Krakowskiej. Czy występują one w tekście Czechowicza? Odpowiedź uzasadnij.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

