Pytanie
Henryk Paprocki
„Słabość lwa”
[1] W bajce Iwana Kryłowa „Lew i mysz” dumny król zwierząt odrzuca z pogardą prośbę maleńskiej myszki o wyrażenie zgody na zamieszkanie w pobliżu jego siedziby. […] Jednakże gdy wpadł w sidła, na nic zdała się jego siła. Dopiero wtedy wspominał małą myszkę:
„Że z niej pomoc mógłby mieć,
Gdyżby ząbkami potargała sieć.”
[2] Okazuje się więc, że nieraz siła może być słabością, a słabość – „mizerna drobina” – siłą. Bajka Iwana Kryłowa dotyczy dwóch różnych postaci – lwa i myszy, niekiedy wszelako w jednej postaci drzemie lew i mysz. Subtelna równowaga siły będącej słabością i słabości będącej siłą. Słabość staje się więc siłą tak potężną, że zmusza innych do uległości, podczas gdy siła okazuje się bezsiłą prowadzi do samozagłady. […] „Człowiek-lew” i „człowiek-mysz” nieustannie walczą ze sobą, co stanowi tajemnicę człowieka.
[3] Raskolnikow nie jest zwykłym przestępcą, mordercą. Jest przestępcą-intelektualistą, stojącym po stronie „prawdy rozumu”. Wymyślił teorię zabójstwa koniecznego z punktu widzenia rozumu [i] nauki. Bunt Raskolnikowa przeciw istniejącemu porządkowi przypomina bunt romantycznych bohaterów. Raskolnikow próbuje krytycznie przeanalizować chrześcijańską teologię moralną zbudować własny system etyczny, w którym przestępstwo nie będzie już złem, co znaczy, ze Raskolnikow ustawia się poza dobrem i złem.
[4] Czyn Raskolnikowa nie wypływa ani z trudnej sytuacji materialnej, ani też z życiowych uwarunkowań. Raskolnikow buduje swoją etykę w oparciu o tezę: nadczłowiek znajdujący się w sytuacji wyboru między małym i wielkim przestępstwem może postępować wyłącznie według swojej woli. […] Za opracowaniem teorii postępuje jej wprowadzenie w życie. Raskolnikow postanawia zabić staruszkę-lichwiarkę, z jego punktu widzenia istotę szkodliwą dla społeczeństwa. […]
[5] W tym wypadku Rodion Raskolnikowa działa jak lew, co pozwala mu zabić i tym samym udowodnić, że jego teoria jest słuszna. Tragedia Raskolnikowa tkwi nie w tym, że zdecydował się przekroczyć prawo i je przekroczył, ale w tym, że uświadomił sobie, iż nie jest w stanie tego dokonać bez następstw dla samego siebie, zwłaszcza gdy zmuszony był zabić drugą, niewinną osobę. Przestępca przekraczając prawo, niszczy swoje własne życie, na co zwraca uwagę Sonia, mówiąc, że Raskolnikow zabił samego siebie.
[6] Sonia stoi przy Raskolnikowie jako żywy dowód prawdziwości słów Chrystusa o nierządnich, które uprzedzą sprawiedliwych w drodze do królestwa (Mt 21, 31 – „Celnicy i nierządnice chodzą przed wami do królestwa niebieskiego”). […] Dostojewski tworzy postać świętej dziewczyny, która jest prostytutką. Jej profesja nic nie znaczy wobec czystości jej serca, ofiarności i wiary, prostytucja jest więc w tym wypadku cierpieniem. Natomiast imię „Sonia” zawiera wyraźną ...izję do Sofii – Mądrości Bożej (od greckiego słowa „sophia” – „mądrośc”). […]
Pokora Soni spotyka się z pychą Raskolnikowa. Kiedy w końcu Raskolnikowa upadł do nóg Soni, dał tym gestem cześć ludzkiemu cierpieniu. To Sonia wręcza Raskolnikowowi „Ewangelię” i czyta fragment „Pisma” mówiący o wskrzeszeniu Łazarza, czyta jak wyznanie wiary i z nadzieją na moralne odrodzenie Raskolnikowa. Sonia walczy o zachowanie etycznej równowagi. […]
[7] Sonia z punktu widzenia „teorii” Raskolnikowa istota szkodliwa dla społeczeństwa, a na dodatek niewykształcona, mogła mu pomóc, ponieważ jej słabość zwyciężyła potęgę rozumu. Ta myśl Dostojewskiego wydaje się korespondować ze słowami Apostoła Pawła – „Jeżeli już trzeba się chlubić, to będę się chlubił z moich słabości” (2Kor 11,30; 12,5). Paradoksalne pytanie – „Czy mysz może zwyciężyć lwa?” – nagle okazuje się pozbawione sensu. Mysz zwycięża lwa nieustannie. Dla Boga bowiem „siła lwa jest słabością kota”. Przez Sonię przemawia wielowiekowe doświadczenie chrześcijańskiego Wschodu. Sonia – córa Atosu – prowadzi mordercę jak małe dziecko, drogą trudną, prowadzącą ku nawróceniu, które jest zarazem wyzwoleniem. […] Oznacza to, że „prawdzie rozumu” Dostojewski przeciwstawia „prawdę objawienia” i opowiada się po jej stronie.
Na podstawie: Henryk Paprocki, Lew i mysz, czyli tajemnica człowieka. Esej o bohaterach Dostojewskiego, Białystok 1997.
Zadanie – Streść krótko bajkę Kryłowa „Lew i mysz” i sformułuj jej morał.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

