Pytanie
4. Zakresl wyrazy oraz zwroty, które wskazują na pochodzenie społeczne Węgielka oraz jego stosunek do adresata listu. Wielmożny panie! - pisal Węgielek - Najpierw dziękujemy wielmoźnemu panu za pamięć o nas i za te pięcset rubli, którvmi nas wielmožny pan znowu obdarzył, i za wszystkie đobrodziejstwa które otrzymalismy z jego szczodrobliwej ręki, dziękujemy: matka moja, żona moja i ja. Po drugie zaś wszyscy troje zapytujemy się o zdrowiei życie wielmożnego pana i czy pan szczęśliwie do dom powrócil. Pewno, że tak jest, bo inaczej nie wysłałby nam pan swego wspaniałego daru. Tylko żona moja jest bardzo o wielmożnego pana niespokojna i po nocach nie sypia, a nawet chciała, ażebym sam do Warszawy pojechał, zwyczajnie jak kobieta. Bo to u nas, wielmoźny panie, we wrześniu, tego samego dnia, kiedy wielmożny pan idac na zamek spotkał moją matkę przy kartoflach, trafilo się wielkie zdarzenie. Tylko co matka wrócila z pola i nastawvila wieczerzę, aż tu w zamku dwarazy tak strasznie huknelo, jak pioruny, a w miasteczku szyby się zatrzęsły. Matce gamczek wypadł z rak [.]. I ja też zaraz polecialem. Chryste Panie! Ledwieżem poznał górę. Z czterech ścian zamku, co się jeszcze mocno trzymały, zostala tylko jedna, a trzy zmielone prawie na mąkę. [] Ja myślę, że to mury same zawaliły się ze starości; ale matka mówi, że to może kowal nieboszczyk, com o nim wielmożnemu paistwu rozpowiadał, że on taka psotę zrobił. Bolesław Prus, Lalka, t. 2, Wroclaw 1991, s. 589-590.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

