Pytanie
Tekst 1
Należy oczy na to otworzyć, że żywot chłopa nie różni się od żywota niewolnika, że zawsze on przykuty do pługa i ziemi, że od rana do nocy pracuje czy to dla siebie, czy swego pana. Wielu z nich starczy chleba ledwo na pół roku; przez resztę roku wiodą życie w okrutnej nędzy. Bogatsi z nich są wystawieni na liczne krzywdy, bo dość sztuczek na to mają źli panowie, by ich ze skóry obdzierać; a przecie nie wolno kmieciowi skarżyć się przed nikim na swego pana ani go do sądu pozywać. Płacą co roku daniny i panom swym, i plebanom. Jeśli nawet jakiś rok wolny jest od podatku (co za moich czasów kilkakroć się przygodziło), to jednak panowie zmuszają ich często do danin pod pozorem wyprawy wojennej. Tak więc tylko tytuły, pod jakimi płacą, zmieniają się dla nich; rzecz sama się nie zmienia. Nie wiem, czy egipska niewola była cięższa od chłopskiej.
Tekst 2
Cesarz wzywa swoich Francuzów: „Panowie baronowie, miłuję was, wierzę w was. Dla mnie wydaliście tyle bitew, zdobyliście tyle królestw, zdarli z tronu królów; uznaję to dobrze, winien wam jestem zapłatę: ciało moje, ziemie, bogactwa. Pomścijcie waszych synów, waszych braci i waszych dziedziców, którzy pod Ronsewal padli tamtego wieczoru. Wiecie, że przeciw poganom mam prawo za sobą”. Frankowie odpowiadają ,,Panie prawdę powiadasz". I dwadzieścia tysięcy jest ich koło niego, którzy jednym głosem przysięgają mu wiarę, iż nie chybią mu, choćby mieli paść; każdy dobrze użyje swej kopii. Wnet dzwonią miecze; bitwa jest na podziw zacięta.[...]
Napisane jest w starej pieśni, że Karol z wielu krajów zwołał swoich wassalów. Zebrali się w Akwizgranie w kaplicy. Wówczas zaczyna się sąd; a oto historja Ganelona zdrajcy. Cesarz kazał go zawlec przed siebie. „Panowie baronowie, rzecze Karol, wielki król, osądźcie mi Ganelona wedle prawa. Przybył z wojskiem aż do Hiszpanji ze mną; wydarł mi dwadzieścia tysięcy moich Francuzów, i mego siostrzana, którego już nie ujrzycie, i dzielnego i dwornego Oliwiera i dwunastu parów: zdradził ich dla pieniędzy“. Ganelon rzekł: „Hańba dla mnie, jeśli co będę taił. Roland mnie pokrzywdził na majątku, na moich dostatkach i dlatego szukałem jego śmierci i zguby. Ale żeby w tem była jaka zdrada, temu przeczę“. Frankowie odpowiadają: „Będziemy nad tem radzili“. Frankowie odpowiadają ,,Będziemy nad tym radzili". W obliczu króla Ganelon stoi prosto. Ma ciało krzepkie, twarz rumianą; gdyby był wierny, wzięlibyście go za dzielnego rycerza. Patrzy na Francuzów i na wszystkich sędziów, i na trzydziestu krewnych którzy zaręczyli za niego; poczem krzyczy silnym i doniosłym głosem: „Na miłość Boga, baronowie, wysłuchajcie mnie! Panowie, byłem w wojsku przy cesarzu. Służyłem mu z całą wiarą, z całą miłością. Roland, jego siostrzan, znienawidził mnie i skazał mnie na śmierć i na cierpienie. Wysłano mnie za posła do króla Marsyla: przez moją zręczność zdołałem się ocalić. Wyzwałem rycerzy Rolanda i Oliwiera, i wszystkich ich towarzyszów. Karol i jego szlachetni baronowie słyszeli moje wyzwanie. Pomściłem się, ale to nie była zdrada“. Frankowie odpowiadają: „Będziemy nad tem radzili“.
Tekst 3
[...] za radą i zgodą wszystkich panów [...] oraz posłów ziemskich [...] stanowimy, aby wszyscy pojedynczy chłopi, czyli kmiecie wszystkich [...] wsi zarówno naszych, jak i naszych poddanych jakiegokolwiek stanu, którzy przedtem nie pracowali jednego dnia w tygodniu, nam i swoim panom z każdego łanu jeden dzień tygodniowo odpracowywali i do odpracowywania byli zobowiązani [...].
Tekst 4
W społeczeństwie feudalnym charakterystyczną więzią ludzką była zależność podwładnego od bliskiego zwierzchnika. Ze szczebla na szczebel tak stworzone więzy, jak w nieskończoność rozgałęziające się łańcuchy, łączy najmniejszych z największymi. Ziemia właśnie dlatego wydawała się tak cennym bogactwem, że jej posiadacze dzięki niej mogli za wynagrodzeniem zapewnić sobie ,,ludzi". Chcemy ziemi, mówią po prostu panowie normandzcy, którzy odrzucali klejnoty broń i konie ofiarowane im przez ich księcia. [...]
Ustrój senioralny, który feudalizm naznaczył swoim piętnem, znacznie go przeżył, zresztą wśród zmiennych kolei losu [...]. Ze wszystkich form zależności w obrębie włości senioralnej formą najbardziej autentycznie feudalną było poddań-stwo. Głęboko przetworzone, bardziej związane z ziemią niż z człowiekiem, prze-trwało ono jednak we Francji niemal do rewolucji.[...]
Od końca wieków średnich spośród cech lenna tylko zobowiązania pieniężne, które na nim ciążyły, oraz specy-ficzne reguły dziedziczenia go zachowały wartość praktyczną. Ponieważ nie było już wasali domowych, hołd był odtąd nieodmiennie związany z posiadaniem ziemi. Jego strona ceremonialna, chociaż mogła się wydawać tak „czcza” prawnikom wykarmio-nym na racjonalizmie czasów nowożytnych, nie była obojętna klasie szlacheckiej, z natury dbałej o etykietę. Jednakże sam rytuał [...] był już tylko — poza pobieraniem opłat, do których nieraz dawał okazję — stwierdzeniem zależności lennej ziemi stanowiącej źródło dochodów, które zależnie od zwyczaju były mniej lub bardziej lukratywne. [...]
Zanik ustroju senioralnego dokonał się przy wielu oporach i za cenę poważnych zmian w repartycji majątków. Zniknięcie lenna i wasalstwa wydało się nieuniknionym i niemal pozbawionym znaczenia kresem długiej agonii. [...]
Do działania przeszli przede wszystkim wasale, a to pod wpływem instytucji, które ukształtowały ich mentalność. W tym sensie, we wszystkich rewoltach [...] dostrzegamy płodną zasadę: „Człowiek może stawiać opór swojemu królowi i swojemu sędziemu, jeśli ów działa wbrew prawu, a nawet pomagać tym, co z nim prowadzą wojnę , w ten sposób nie sprzeniewierza się on obowiązkowi wierności”. Tak czytamy w Zwierciadle saskim. To słynne „prawo oporu”, w zarodku tkwiące w przysięgach sztrasburskich z roku 843 i w układzie zawar-tym przez Karola Łysego z jego możnymi, w wieku XIII i XIV głośnym echem roz-brzmiało na całym Zachodzie w mnóstwie tekstów, które co prawda zrodziły się przeważnie z buntu szlachty [...]. Ten właśnie akcent położony na ideę umowy stanowi odrębność naszego feudalizmu. Dzięki niej ustrój ten, chociaż tak bezwzględny wobec maluczkich, naprawdę przekazał naszym cywilizacjom coś, co chcielibyśmy utrzymać przy życiu.
czczy - bezcelowy
lukratywny - przynoszący duże zyski
repartycja - podział dóbr
Zwierciadło saskie - spis prawa zwyczajowego z ternu Saksonii
O jakich niesprawiedliwościach feudalizmu wspomniano w tekstach?
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

