Pytanie
(...) Przemiana rządu w Polsce, jeżeli tylko nabierze stałej siły i działalności, nie może być korzystną dla jej sąsiadów; to rzecz niewątpliwa.
Dlatego takowa zmiana zmusza nas obmyśleć wcześnie sposoby ku odwróceniu niebezpieczeństw, którymi nam zagraża państwo to, tak bogate w środki liczne i potężne. Przyznajemy, że dla pewniejszego skutku, potrzebaby mieć naprzód rozwiązane ręce przez ukończenie wojny z Turkami; (...) Poczem powrót znacznej części wojsk naszych przez Polskę, pozwoli nam wesprzeć ludzi niechętnych ostatniej konstytucji i takim sposobem wypełnić plan przez księcia nakreślony.
Przedsiębierzemy ten ostateczny środek w czystości sumienia wobec świata całego; gdyż Polacy, w gwałtowny i obrażający sposób odrzucili naszą gwarancję, zapewniającą traktatami najuroczystszymi ich dawną formę rządu i kardynalne prawa, sprawili nam wiele przykrości i kłopotów w wojnie naszej z Turkami, nakoniec, posunęli bezprawia swe do tego stopnia, że szukali i szukają przymierza z wrogiem naszym i całego imienia chrześcijańskiego i że sam król ich, ręką naszą posadzony na tronie, stał się głównym narzędziem w dokonaniu tej tak szkodliwej dla nas odmiany.
Nie poczytujemy sobie za wyrządzenie przykrości, że Polacy nie zawiadomili nas o przemianie swego rządu, chociaż uczynili to względem króla pruskiego; tym bowiem właśnie opuszczeniem uwolnili nas od kłopotu odpowiadania im i zawczesnego obudzenia ich podejrzeń co do naszych widoków, mających na celu obalić ten rząd i wskrzesić dawne ich wolności. Lecz skoro niechętni tej reformie, jenerał-artylerii Potocki [Stanisław Szczęsny] i hetman polny Rzewuski [Seweryn], nie tając swego sposobu myślenia, chcą i sądzą koniecznym rozpocząć swe działania niezwłocznie, ażeby nie dać ustalić się zmianom w ich ojczyźnie dokonanym; to w takim stanie rzeczy nie podobna i nam opóźniać pomocy naszej. Potrzeba jednak, aby oni sami dali temu początek zebraniem przychylnego i poważnego stronnictwa, któreby uroczyście zażądało od nas, jako od gwarantki dawnej ich wolnej konstytucji, wdania się naszego i pomocy.
Tymczasem porozumiemy się w tym względzie ze sprzymierzeńcem naszym cesarzem rzymskim [Leopoldem II]. Zakomunikujemy mu, w najbardziej przekonywających wyrazach i dowodach, zamiar nasz przystąpienia niezwłocznie do środków stanowczych, spowodowanych nieuniknioną koniecznością; najprzód zaś ogłosimy deklarację i słowa poprzemy czynem. Sama bowiem tylko deklaracja ujmowałaby godności naszej a oddałaby patriotów polskich na zgubę.
Od stosunków w jakich w danym czasie zostawać będziemy z królem pruskim, zależeć będzie nasze z nim porozumienie.
Przedstaw planowane przez Katarzynę II działania w Polsce.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

