Pytanie
Postawa Japończyków wobec Holendrów była mniej jednoznaczna. Z jednej strony, jak wiemy z raportów faktorii w Hirado i Deshima, przedstawiciele obu narodowości mieli wspólne upodobanie w mocnych trunkach i pozwalali sobie na wesołe hulanki, co wstrzemięźliwsi od nich Portugalczycy i Hiszpanie uważali „chrześcijańskim stuleciu" Japonii (1543-1640) za obrzydliwe. W ciągu dwóch wieków izolacji narzuconej przez wojskową dyktaturę dynastii Tokugawa [..] Holendrzy w Deshima spełmiali także funkcję „handlarzy oświecenia". Holenderska faktoria była jedynym kanałem, za pośrednictwem którego władze japońskie otrzymywały (jeśli sobie tego życzyły) informacje o wydarzeniach w Europie oraz książki holenderskie, zrozumiałe dla niewielkiej liczby tłumaczy [japońskich] w Nagasaki. W ciągu osiemnastego wieku garść uczonych, wyższych urzędników, a nawet dajmio (daimyō – książąt) zaczęła się z powodze- niem interesować nauką języka holenderskiego. Paru ekscentryków [...] uznawało nawet wyższość cywilizacji europej- skiej pod niektórymi względami nad cywilizacją Chin i Japonii; osiągano zadziwiające postępy w studiach nad zachodnią medycyną, astronomią i matematyką [...]
Czy w okresie izolacji Japonii europejska wiedza trafiała do znacznej liczby Japończyków, czy też była domena nielicznych elit, oraz jaką rolę odegrała w dziejach Japonii.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

