Pytanie
"Polska nie rządem stoi, lecz prawem i obyczajami” – słowa nieznanego autora z wieku XVI. Na podstawie tekstów zastanów się:
• Jak w osiemnastowiecznej Rzeczpospolitej rozumiano te słowa? Jakie to miało konsekwencje dla państwa?
Polska nie rządem stoi, lecz prawem i obyczajami . Tak należy to rozumieć i pisać „nie rządem”, czyli osobno. W owym zwrocie nie chodzi bowiem o to, że nikt w kraju nie respektuje prawa, że panuje anarchia, lecz… odwrotnie: że ważne jest zakorzenione poczucie sprawiedliwości, nie zaś siła władzy wykonawczej.
Jerzy Stępień – współczesny prawnik, sędzia Trybunału Konstytucyjnego
Powrót posła Juliana Ursyna Niemcewicza
Ten to nieszczęsny nierząd, to sejmów zrywanie
Kraj zgubiło, ściągnęło obce panowanie,
Te zaborów, te srogich klęsk naszych przyczyną.
I my sami byliśmy nieszczęść naszych winą!
Gnijąc w zbytkach, lenistwie i biesiad zwyczaju,
Myśleliśmy o sobie, a nigdy o kraju (…)
Julian Ursyn Niemcewicz
(…) Polacy myślą tylko o swoich interesach osobistych, kiedy zaś mówi się im o niebezpieczeństwie, w jakim się znajdują, przyznają rację, równocześnie jednak odpowiadają, że Polska zawsze tak się rządziła; interes Europy wymaga, aby obecny rząd wytrwał taki, jaki jest, ażeby żaden z sąsiadów nie zdołał go opanować. Odpowiadam im na to, że dwory: wiedeński, pruski i rosyjski, nie były nigdy tak potężne jak obecnie i że winni się zawsze obawiać oderwania jakiś prowincji.(…)
Antoine-Felix de Monti – ambasador króla Francji w Polsce w latach 1729-1736
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

