Pytanie
Przełom XIX i XX w. przyniósł narastanie kryzysu w polityce międzynarodowej. Zaborcy Polski znaleźli się w dwóch wrogich obozach polityczno-militarnych: Austro-Węgry i Niemcy wraz z Włochami tworzyły trójprzymierze, natomiast Rosja z Francją i Wielką Brytanią trójporozumienie (ententę). Zaczynało się spełniać marzenie kilku pokoleń Polaków — zaborcy byli gotowi przystąpić do wojny przeciwko sobie. Załamanie ich dotychczasowej współpracy dawało polskiemu narodowi szansę na odrodzenie wolnej, niepodległej ojczyzny.
POLSKIE ORIENTACJE W PRZEDEDNIU I WOJNY ŚWIATOWEJ
W zmieniającej się sytuacji międzynarodowej Polacy musieli sobie odpowiedzieć na pytanie, jakie
działania podjąć w związku z nadchodzącą wojną. Działacze PPS, z Józefem Piłsudskim na czele,
głównego wroga widzieli w carskiej Rosji. Uważali, że niepodległość można odzyskać, walcząc w sojuszu z Austro-Węgrami przeciw Imperium Rosyjskiemu. Warunki panujące w autonomicznej Galicji pozwalały na tworzenie tam polskich instytucji politycznych, co umożliwiło Piłsudskiemu i jego zwolennikom zorganizowanie w 1908 r. Związku Walki Czynnej. Jego zadaniem było przygotowanie antyrosyjskiego powstania, które miał objąć cały obszar Królestwa Kongresowego. Akceptacja tej działalności ze strony władz austriackich umożliwiła w 1910 r. powołanie do życia paramilitarnych organizacji młodzieżowych — Towarzystwa Strzelec w Krakowie i Związku Strzeleckiego we Lwowie. Miały one tworzyć podstawy przyszłych kadr polskiej armii. Kiedy w 1912 r. wybuchły konflikty na Bałkanach i wojna między mocarstwami wisiała na włosku, polskie partie z terenu Galicji utworzyły Komisję Tymczasową Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych. Było to polityczne porozumienie, które stawiało sobie za cel odzyskanie niepodległości przez walkę z Rosją u boku Austro-Węgier. Koncepcja ta zyskała miano proaustriackiej orientacji niepodleglośdowej. W Galicji obok ruchu niepodległościowego pojawił się także program lojalistyczny. Jego zwolennikami byli galicyjscy konserwatyści oraz niektórzy proaustriaccy intelektualiści. Za przywódcę tego nurtu uważany był Michał Bobrzyńsld, ówczesny namiestnik Galicji. Lojaliści uznali, że w przypadku wojny między mocarstwami zaborczymi Polacy w sojuszu z Austro-Węgrami powinni starać się, aby ziemie Królestwa Polskiego zostały przyłączone do Galicji. Następnie zakładali utworzenie trzeciego członu monarchii habsburskiej, która w ten sposób przekształciłaby się w „Austro-Węgro-Polskę” (tzw. koncepcja trialistyczna). Odmienną koncepcję polskiej drogi do niepodległości przedstawiali działacze Narodowej Demokracji, na czele z Romanem Dmowskim. Głosili, że w nadchodzącej wojnie Polacy powinni współpracować z Rosją. Dmowski bowiem za największe zagrożenie dla narodu polskiego uwa ł Niemców, konsekwentnie prowadzących politykę germanizacji i walkę z polską tożsamością narodową. Według niego w przypadku zwycięstwa Niemiec nie można było liczyć na zjednoczenie Polaków w jednym państwie, gdyż Niemcy nie odebraliby Galicji swojemu sojusznikowi — Austro-Węgrom. Poza tym Dmowski uważał, że polska kultura stoi wyżej w rozwoju cywilizacyjnym niż rosyjska, co w razie zwycięstwa Rosjan uniemożliwi rusyfikację polskiego narodu. Wierzył również, że zjednoczenie ziem polskich pod berłem cara wymusi na rosyjskim władcy znaczne ustępstwa polityczne na rzecz Polaków. Taka orientacja polityczna została określona jako prorosyjska.
POLACY W PIERWSZYCH LATACH WIELKIEJ WOJNY
Zamach na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga, następcę tronu Austro-Węgier, zapoczątkował lawinę wydarzeń, które w błyskawicznym tempie doprowadziły do wybuchu I wojny światowej. Jak ujął to historyk Tomasz Schramm, „i sierpnia Niemcy, a 6 sierpnia Austro-Węgry wypowiedzialy wojnę Rosji. Czarne orły, które z górą sto lat wcześniej rozszarpały białego, teraz rzuciły się na siebie". Spełniło się marzenie Polaków, zaborcy walczyli przeciwko sobie, ale oznaczało to, że w armiach tych państw znajdą się również żołnierze polskiej narodowości, że przeciwko bratu walczył będzie brat. Do zaborczych armii zmobilizowano łącznie ok. 3,4 mln Polaków. Oprócz tego zaborcy podejmowali różne inicjatywy, by przeciągnąć na swoją stronę także Polaków z innych zaborów. W sierpniu 1914 r. głównodowodzący rosyjską armią wielki książę Mikołaj Mikolajewicz wydal odezwę, w której obiecywał zjednoczenie wszystkich ziem polskich pod berłem cara. Obietnice te nie spotkały się z żywszą reakcją Polaków. Jedyną prorosyjską inicjatywą było powołanie Legionu Puławskiego, który nie odegrał większej roli w walkach u boku carskiej armii. Znacznie większe zaangażowanie w sprawy wojenne wykazywali Polacy w Galicji, przede wszystkim środowisko powiązane z Piłsudskim. Na wieść o wybuchu, wojny z oddziałów strzeleckich sformowano I Kompanię Kadrową, która 6 sierpnia wyruszyła z Krakowa w stronę Kongresówki, by wywołać tam antyrosyjskie powstanie. W planach Piłsudskiego żołnierze ci mieli opanować zygotowanie opuszczono przez Rosjan Warszawę, zorganizować tam jakąś formę polskiej władzy, która zostałaby zatwierdzona przez państwa centralne (jak w czasie wojny przyjęto się określać Niemcy i Austro-Węgry oraz we Lwowie. ich sojuszników). Niestety plany te nie zostały zrealizowane, gdyż ludność konflikty na Królestwa Polskiego nie poparła I Kadrowej i do wybuchu powstania nie doszło.Co więcej, nad polskim oddzialem zawisła groźba likwidacji, gdyż Austriacy wobec braku spodziewanych sukcesów zażądali jego rozwiązania. Sytuację uratowali jednak galicyjscy urzędnicy. Przekonali oni władze austriackie do wyrażenia zgody na tworzenie kolejnych polskich oddziałów, które walczyłyby przeciwko Rosji. W ten sposób zaczęły się rodzić Legiony Polskie u boku armii austro-węgierskiej. Do 1915 r. sformowane zostały trzy brygady (Piłsudski został dowódcą pierwszej), liczące łącznie ok. 20 tys. żołnierzy. Brały one udział w walkach na Wołyniu, a w 1916 r. osłaniały odwrót wojsk państw centralnych w czasie rosyjskiej ofensywy.
UMIĘDZYNARODOWIENIE SPRAWY POLSKIEJ
Za sukcesami państw centralnych na froncie wschodnim nie szły żadne deklaracje w sprawie polskiej. Powodowało to, że Piłsudski zaczai dystansować się od dalszej współpracy z nimi. Ograniczył nawet werbunek ochotników do Legionów, na rzecz rozbudowy struktur konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej (POW), którą powołał. W 1916 r. cały obszar Królestwa Polskiego znajdował się pod okupacją państw centralnych. Ich przywódcy, widząc konieczność pozyskania nowych rekrutów, postanowili wyjść naprzeciw oczekiwaniom Polaków. Dnia 5 listopada 1916 r. cesarze Niemiec i Austro-Węgier wydali manifest, w którym zapowiadali powstanie samodzielnego państwa polskiego, jako dziedzicznej monarchii, pozostającego w ścisłej łączności ze sprzymierzonymi mocarstwami. W jego granicach nie znalazłyby się jednak te ziemie polskie, które Prusy i Austria zagarnęły wczasie rozbiorów. Inicjatywa nie spotkała się z większym entuzjazmem Polaków. Niektórzy, jak Dmowski, zarzucali jej wręcz szkodliwość, gdyż istniała groźba odrodzenia Polski ograniczonej do obszaru Królestwa Kongresowego z 1815 r. Akt 5 listopada wywołał ogromne poruszenie na arenie międzynarodowej i zmusił zarówno carskie władze, jaki polityków zachodnich państw ententy do poważniejszego traktowania sprawy polskiej. Reakcja Rosji była natychmiastowa. Juz w grudniu car Mikołaj II ogłosił konieczność utworzenia wolnej Polski „z wszystkich trzech dzielnic". Jednak ważniejsze wydawały się deklaracje nowych władz rosyjskich, wydane już po obaleniu caratu. Zarówno Rząd Tymczasowy, jak i Piotrogrodzka Rada Delegatów Robotniczych zapowiadały prawo Polaków do stworzenia własnego państwa, z tym że Rząd Tymczasowy Chciał, by pozostało ono w unii militarnej z Rosją. Otwierało to drogę do tworzenia w Rosji polskich jednostek wojskowych, takich jak I Korpus Polski generała Józefa Dowbora-Muśnickiego. Jednak przewrót bolszewicki z 1917 r. położył kres działalności militarnej Polaków u boku rosyjskiego zaborcy.
KONSEKWENCJE UPADKU CARATU
Zmiany zachodzące w Rosji powodowały również, że walka z nią traciła sens z punktu widzenia orientacji proaustriackiej. Było to na rękę Piłsudskiemu, który chciał juz zakończyć współpracę z Niemcami i Austro-Węgrami. Z ich strony także dało się zauważyć zmianę stosunku do Legionów i chęć ściślejszego podporządkowania ich niemieckiemu dowództwu. Dlatego w lipcu 1917 r. zażądano od żołnierzy legionowych złożenia przysięgi na wierność cesarzom Niemiec i Austro-Węgier. Piłsudski wykorzystał ten fakt do zerwania z państwami centralnymi i wezwał zoliderzy do nieskładania przysięgi. Za jego namową poszli żołnierze lilii brygady. W konsekwencji tzw. kryzysu przysięgowego Piłsudski został aresztowany i osadzony w twierdzy w Magdeburgu, a żołnierzy dwóch wspomnianych brygad internowano. Widząc narastającą niechęć Polaków do Niemiec i ich habsburskiego sojusznika, władze państw centralnych postanowiły częściowo wywiązać się z obietnic złożonych w akcie 5 listopada. W październiku 1917 r. powolaly w Warszawie trzyosobową Radę Regencyjną, jako tymczasowy organ władzy w Królestwie Polskim. Znaleźli się w niej sami Polacy, co zostało odczytane jako ważny krok naprzód w kształtowaniu się polskich instytucji politycznych. Z kolei dotychczasowy zwolennik orientacji prorosyjskiej, Roman Dmowski, widząc zmiany zachodzące w imperium Romanowów, chylący się ku upadkowi carat, przestał liczyć na pomyślne rozstrzygnięcie sprawy polskiej we współpracy z Rosją. Zdecydował się więc wyjechać na Zachód, by wprowadzić sprawę polską na tamtejsze salony polityczne. W sierpniu 1917 r. w szwajcarskiej Lozannie utworzył Komitet Narodowy Polski, który wkrótce został przeniesiony do Paryża. Dzięki włączeniu się w prace Komitetu Ignacego Jana Paderewskiego, światowej sławy pianisty i kompozytora, organizacja ta została szybko uznana przez mocarstwa zachodnie za oficjalną reprezentację polską. Objęła też patronat nad utworzoną w czerwcu 1917 r. we Francji Armią Polską. Podstawą Armii Polskiej we Francji mieli być ochotnicy spośród polskich emigrantów. Jednak dość niespodziewanie w 1918 r. została ona wzmocniona przez żołnierzy II Brygady Legionów, którzy pod dowództwem generała Józefa Hallera przeszli front pod Rarańczą i przez Rosję dotarli drogą morską do Francji. Haller został mianowany dowódcą tej tzw. Błękitnej Armii (nazwa od koloru mundurów), która w 1918 r. miała wyruszyć do walki przeciwko Niemcom na froncie zachodnim. Jak się później okazało, nie było to juz potrzebne, gdyż państwa centralne przegrały wojnę.
SPRAWA POLSKA U SCHYŁKU WIELKIEJ WOJNY
Rewolucja bolszewicka w Rosji oraz klęski państw centralnych na froncie zachodnim spowodowały, że zwycięskie mocarstwa zachodnie musiały podjąć decyzje dotyczące kształtu powojennej Europy. Aby wykorzystać tę sytuację, Komitet Narodowy Polski prowadził bardzo aktywne działania wśród polityków państw zachodnich. Dmowski dążył do wyeksponowania problemu Polski, tak by wreszcie przywódcy Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych uznali, że odrodzenie państwa polskiego jest jednym z głównych celów kończącej się wojny. Olbrzymi wkład w te starania włożył również Ignacy Paderewski, który propagował sprawę polską na arenie międzynarodowej. Pierwszą poważną deldaracją w sprawie państwa polskiego było właśnie wystąpienie Thomasa Woodrowa Wilsona, prezydenta Stanów Zjednoczonych. W orędziu do Kongresu 8 stycznia 1918 r. przedstawił on czternastopunktowy program polityczny dotyczący nowego ładu w powojennej Europie. Trzynasty punkt tego wystąpienia w całości poświęcony był Polsce i mówił, że z ziem niezaprzeczalnie polskich powinno zostać utworzone państwo polskie, z wolnym dostępem do morza i międzynarodowymi gwarancjami swojego istnienia. Stwierdzenia te były niezwykle istotne, gdyż niepodległość Polski wreszcie znalazła się w programie państw koalicji. Potwierdzono to w czerwcu 1918 r. na konferencji premierów Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii, gdzie zadeklarowano, że ,,utworzenie Polski zjednoczonej, niepodległej, z dostępem do morza stanowi jeden z warunków trwałego i sprawiedliwego pokoju oraz przywrócenia prawa w Europie". Stawało się zatem coraz bardziej pewne, że wraz z końcem wojny odrodzi się niepodległa Polska.
Na podstawie tekstu przedstaw w punktach rozwój sprawy polskiej i działalności Polaków w tej sprawie w czasie I wojny światowej.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

