Pytanie
Nikt tego nie zauważa, że z powodu zrywania sejmów administracja Rzeczypospolitej [jest] w najgorszym stanie, prawa i przywileje zagrożone, a wobec absolutnej, niczem nie ograniczonej władzy każdego posła, całe państwo podane w niewolę albo głupich poglądów, albo upartego zuchwalstwa jednostek. Czyż można wymyślić coś bardziej niesprawiedliwego i niedorzecznego nad to, że skoro już wszyscy senatorowie i posłowie zjechali się z tak odległych krain, poniósłszy tak duże koszty, i omówili z królem tyle doniosłych spraw Rzeczypospolitej, po tym wszystkim jeden człowiek, będący w złym humorze albo może przekupiony, ubezwładnia decyzje reszty, burzy jedność wszystkich stanów, a nawet może sejm zerwać i to bez żadnej innej przyczyny, jak tylko, że mu się nie podoba. Widać stąd, że najważniejsze sprawy zależą nie tylko od pracowitych obrad mężów rozumnych, ale także od niedorzecznych i lekkomyślnych opinii szaleńców. Wynika z tego, iż raczej każdej prywatnej jednostce pozostawia się tak nieumiarkowaną i rozkiełzaną swobodę, gdy całemu narodowi polskiemu, a zwłaszcza sejmom zupełnie brak wolności.
c) Czy obraz polskiego parlamentaryzmu widziany oczami obcokrajowca związanego z dworem królewskim można uznać za rzetelny i obiektywny?
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

