Pytanie
Jan III Sobieski
List do królowej Marii Kazimiery
W namiotach wezyrskich, 13 września 1683. Jedyna duszy i serca pociecho, najśliczniejsza i najukochańsza Marysieńko! Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały. Działa wszystkie, obóz wszystek, dostatki nieoszacowane dostały się w ręce nasze. Nieprzyjaciel ucieka w konfuzji [zawstydzony]. Wielbłądy, muły, bydło, owce dostały się w ręce nasze. Prochów samych amunicji nieprzyjaciel porzucił więcej niżeli za milion złotych. Wezyr tak szybko uciekał, że ledwie na jednym koniu i w jednej sukni. Ja zająłem wszystkie jego rzeczy, w tym namiot tak wielki, jak Warszawa albo Lwów. Mam wszystkie jego znaki, chorągiew, którą dał mu cesarz turecki i konia z drogim siodłem. Na polu leży złotych szabel pełno i innych wojennych rynsztunków po wojsku, które uciekło. Liczę, że samych namiotów na polu Turcy zostawili sto tysięcy. A co za delicje miał wezyr przy swoim namiocie, opisać niepodobna. Miał łaźnię, miał ogródek i fontanny, króliki, koty, a nawet papugę i strusia. Wszystko to dostało się w nasze ręce.
O jakim zwycięstwie mówi list? Gdzie to było?
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

