Pytanie
Jak Gall Anonim ocenia postawę cesarza? Odpowiedź uzasadnij.
[…] Bolesław [w 1109 r.], jak przystało na mężnego rycerza, zachęcił swoich, mówiąc:
„O nieustraszeni rycerze […] bądźcie i teraz gotowi razem ze mną za wolność Polski umrzeć
lub żyć!”. […] A tymczasem cesarz […] wziął od głogowian zakładników pod przysięgą,
na takich warunkach, że jeżeli w przeciągu pięciu dni, wysławszy poselstwo [do księcia] zdołają doprowadzić do zawarcia pokoju […], niezależnie od tego, czy pokój zostanie
zawarty, czy odrzucony, odzyskają jednak swoich zakładników. Ugodzono się tak
obustronnie z pewnym ukrytym zamiarem: cesarz mianowicie w tym właśnie celu wziął pod
przysięgą zakładników, bo spodziewał się w ten sposób, […] dopuszczając się wiarołomstwa,
dostać w swe ręce gród; a także głogowianie na to wydali mu owych zakładników, gdyż
tymczasem umocnili pewne miejsca w fortyfikacjach […]. [Po powrocie poselstwa
głogowianie] donieśli cesarzowi, że Bolesław […] nie chce zgodzić się na pokój, i zażądali
zwrotu swych zakładników. […] Wtedy cesarz […] polecił co znaczniejszych pochodzeniem
spośród zakładników przywiązać do machin oblężniczych, [i] tak chciał bez krwi rozlewu
otworzy[ć] sobie bramy grodu. [Jednak] grodzianie nie oszczędzali własnych synów
i krewniaków.[w:] Gall Anonim, Kronika polska, Wrocław 2003, s. 132–135.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

