Pytanie
Gen. Fritz Bayerlein, dowódca niemieckiej grupy pancernej:
Po bezustannych pluchach grunt rozmył się, a potem zaczął chwilowo zamarzać. Główna droga Ruza - Woronowo stała się gorsza od najpodlejszej leśnej przesieki. W tej rozbełtanej glinie czołgi musiały się posuwać w zwolnionym tempie. Pojazdy kołowe grzęzły. Saperzy zbudowali na przestrzeni 15 kilometrów drogę z kłód drzewnych, która okazała się przejezdna tylko dla pojazdów gąsienicowych i półgąsienicowych. Lodowate noce z pierwszymi przymrozkami wystawiały wojska na tortury: w błotnistej i nasyconej wodą ziemi nie dawało się ryć schronów. Kilka drewnianych domów nieprzyjaciel wypalił do fundamentów. Trudności z zaopatrzeniem wystąpiły w skali dotąd nieznanej. Podtrzymywanie silników w stałej temperaturze wymagało wiele paliwa, częstotliwość leśnych walk tłumaczyła ogromne zużycie amunicji. Ponadto przez wiele dni pod rząd nie można było wydawać ludziom gorących posiłków, czego następstwem były dezynteria i kłopoty trawienne.
Podaj, na podstawie tekstu i wiedzy pozaźródłowej, trzy problemy z jakimi borykała się armia niemiecka w ZSRR i jakie były ich konsekwencje?
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

