Pytanie
„Chociaż bowiem król polski Władysław nie wątpił, że z własnego rycerza zbierze silne i liczne wojsko, do sprowadzenia jednak obcych żołnierzy dał się nakłonić za nader zbawienną namową swoich polskich doradców […] Doradzali oni sprowadzenie silnych i licznych obcych posiłków do prowadzenia wojny z tego najbardziej względu, że gdyby zwycięstwo przypadło królowi, było rzeczą pewną, iż zwyciężeni będą musieli zapłacić zwycięzcom i żołd, i wszystko, czego zażądają. W przeciwnym zaś wypadku ci, co zginą, dostaną się do niewoli i zostaną pokonani, nie będą się domagać żołdu. Brano pod uwagę i ten wzgląd, by obce rycerstwo […] przekupione darami nie przeszło na stronę wroga, zwiększając jego siły. Długi był spór na ten temat między doradcami polskimi. Wojewoda bowiem krakowski Jan z Tarnowa doradzał, […]by nająć za pieniądze raczej własnych, niezobowiązanych do udziału w wojnie rycerzy, którzy jako wierniejsi ojczyźnie dołożą większych starań do odniesienia zwycięstwa. Przeważyło jednak zdanie ówczesnego marszałka Królestwa Polskiego Zbigniewa z Brzezia, że należy wyżej stawiać obcych, cudzoziemskich rycerzy i że to jest korzystniejsze dla Rzeczypospolitej. Bo gdyby zwyciężyli, to się ich wynagrodzi nie ze swoich zasobów ani ze skarbca Królestwa, ale rękami wrogów. A gdyby ich pokonano, to zabraknie i tych, którzy by mogli stawiać żądania, i tych, od których można by żądać”.
Przedstaw argumenty zwolenników zaciągnięcia na służbę obcych żołnierzy i racje tych, którzy opowiadali się za przyjęciem na służbę Polaków. Określ swoje zdanie na ten temat.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

